08 kwietnia 2009

Jojo Moyes.Srebrna Zatoka.

Wydane przez
Wydawnictwo Red Horse
Premiera 10 kwietnia!
Książka Jojo Moyes została wydana w serii "Myśli kobiet" i została wydana bardzo ładnie - sądzę, że warto na to zwrócić uwagę. A jeśli chodzi o treść...
U wybrzeży Australii pojawiają się migrujące wieloryby. Współcześni wielorybnicy, którzy nie polują, a jedynie wypływają w morze z ludźmi, którzy chcą zobaczyć walenie, którzy chcą usłyszeć ich pieśń, żyją w niewielkiej miejscowości na szczęście omijanej przez wielki świat.
Kiedy ów wielki świat, czyli hotele najwyższej klasy, spa, tłumy pijanych turystów próbują zburzyć sielankę, okazuje się, że tak jak zagrożone jest dobro wielorybów i delfinów, zagrożone jest spokojne życie ludzi.
W "Sebrnej Zatoce" znajdziemy miłość, szacunek, tajemnice skrywane bardzo głęboko, ale i bogaty świat przyrody i walczących o nią ekologów. Akcja powieści, choć z pozoru toczy się leniwie, angażuje czytelnika, pozwala mu na zaprzyjaźnienie z bohaterami powieści.
Jeśli zmęczeni wszechobecnymi porządkami przedświątecznymi, wielogodzinnym staniem w kuchni będziecie mieli chęć na coś, co czyta się łatwo, przyjemnie i co budzi miły nastrój sięgnijcie po powieść Jojo Moyes.
P.S. Książkę redagował Marcin Wroński. Tak, ten od Komisarza Maciejewskiego;)

3 komentarze:

kalio pisze...

ja też dziś właśnie skończyłam Srebrną Zatokę. Mnie zachwyciła. Autentycznie- wzruszyła i porwała.
A tak a propos- zastanawiam się, jakim cudem przy natłoku obowiązków znajdujesz czas, żeby tyle i tak szybko czytać? Robiłaś kurs szybkiego czytania? Pytam z ciekawości. Bo mnie kiedyś koleżanka zaproponowała, ale ja po przemyśleniu podziękowałam. Stwierdziłam, że jednak przez szybkość coś stracę. A jak jest z Tobą?

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Kalio,
to ładna opowieść:)
Hm, bo ja wiem, czy tak dużo mam tych obowiązków?;) A tak serio - nie kończyłam kursu. Im więcej czytałam tym, jakoś nabierałam tempa. Teraz już nie przyspieszam - czytam od 60 do 100 stron na godzinę ( w zależności od tego, co czytam).
Pozdrawiam bardzo serdecznie:)

kalio pisze...

No to ja jednak czytam duuużo wolniej:)
Wesołych świąt!