06 kwietnia 2009

Maria Teresa Zannin. Jak się rodzą dzieci.


Wydane przez

Wydawnictwo Bernardinium

Maria Teresa Zannin napisała przecudną, delikatną i ciepłą opowieść o tym jak powstaje nowy człowiek. Opowieść ta brzmi jak bajka, więc nie należy się spodziewać, iż znajdziemy tu terminologię medyczną dotyczącą fizjologii ludzkiej. Zamiast niej znajdziemy wzajemną miłość rodziców, troskliwość, radość z narodzin potomka i, co moim zdaniem warte wskazania, informację, że człowiekiem się jest od momentu połączenia komórki jajowej i plemika.

Jeśli zatem chcecie swojemu dziecku ( w młodszym wieku) wyjaśnić skąd się wzięło i zgadzacie się z tezą autorki, sięgnijcie po „Jak się rodzą dzieci”. Mnie ta książka zauroczyła prostotą i ciepłem.


P.S. Na zdjęciu jajeczko, które jest najpiękniejsze i które zostaje wybrane.

2 komentarze:

Sara Deever pisze...

Pamiętam jak siostrzenica zapytała mnie przy kasie w sklepie skąd się biorą dzieci..tą książkę kupię i przeczytam jej 10 razy.

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Saro Deever,
miłej lektury:)