14 lipca 2009

Rose Impey, Nathan Reed. Pirat Patch i utracona fortuna. Pirat Patch i ekspedycja ratunkowa.



Wydane przez

Wydawnictwo Zielona Sowa

Książki o Piracie Patchu zawierają w sobie dwa elementy, które - moim zdaniem - sprawią, że przygody opisane w ww serii książeczek staną się lekturami mile widzianymi na półkach chłopców.

Patch jest piratem – pływa po groźnych morzach, walczy z innymi piratami (tymi złymi) i przeżywa PRZYGODY. Drugi element stanowi to, że owo piracenie Patch uprawia bez wiedzy rodziców (ale z Babcią, psem i papugą).

Książki mają niewiele tekstu, duże wyraźne litery – myślę, że można je podsunąć komuś, kto dopiero rozpoczyna swoją przygodę z literaturą.

Mnie zauroczyły pirackie przekleństwa: na chore tuńczyki, na dzika płaszczkę, na spętaną makrelę. Proponuję urządzić w narodzie akcję zamiany wszelkich słyszanych na ulicy wyzwisk na te, jakie proponuje Rose Impey;)

Brak komentarzy: