05 stycznia 2010

Arkadiusz Niemirski. Tajemnica Fabritiusa.





Wydane przez
Oficynę Wydawniczą Foka


W książce Niemirskiego znalazłam to wszystko, co lubiłam w książkach przygodowych czytanych w latach wczesnomłodzieńczych: tajemnicę, młodych i pięknych, acz niedościgłych, mądrego i sprytnego chłopaka, oddanych przyjaciół i bandytów, którzy sprawiają dobre wrażenie.


Globus i jego koledzy zauważają specyficzne zachowanie pewnego mężczyzny nadużywającego odświeżacza do ust. Niedaleko żeglarskiego obozu szkoleniowego swoją bazę mają popularni aktorzy serialowi, co sprawia, że adepci żeglarstwa płci męskiej próbują zdobyć serce gwiazdki zwanej Gigą. Mateusz, podchodząc dość nonszalancko do obowiązków kursowych, zaczyna interesować się tajemniczym Buźką, Doktorem i tym, czego szukają, czyli nieznanymi obrazami mistrza malarstwa barokowego, Carela Fabritiusa.


Akcja powieści toczy się sprawnie, bohaterowie odsłaniają kolejne etapy tajemnicy z właściwym powieściom przygodowym zacięciem, a całość jest atrakcyjna i w pewnym sensie klasyczna. Dla mnie w tym wypadku słowo klasyczna oznacza doskonała:)

Brak komentarzy: