26 listopada 2010

Nienasycenie (stosik)

Czytam kryminały, by uczestniczyć, choćby zdalnie, w Międzynarodowym Festiwalu Kryminalnym. Na półce stoją już książki wybrane do kolejnego tematycznego tygodnia. Ale mnie gna do bibliotek i do miejsc, z których przynoszę nowe książki.
Od lewej:
1. "Książki zakazane", których nie mogłam sobie odmówić po tej recenzji.
2. "Świat według psa". Dorotę Sumińską podziwiam i wielbię z całym dobrodziejstwem inwentarza, więc jej najnowsza książka wśród powyższych jest oczywista.
3. "Głogowy gaj" Binchy to naturalna konsekwencja miłego klimatu jaki Autorka stworzyła w "Kursie wieczorowym".
4. Hrabal pojawił się, bo jest lekturą na DKK. Po "Auteczku" jestem dość nieufna wobec tego Autora.
5, 6. Dwie kolejne książki pojawiły się z powodu moich potrzeb edukacyjnych. "Zatopione królestwo" Joanny Papuzińskiej przedstawia polską literaturę fantastyczną dla dzieci i młodzieży powstałą w XX wieku. "Bunt czytelników" Grzegorza Leszczyńskiego traktuje o netgeneracji i jej inicjacjach literackich.
7. Pisząc o "Sekretnych zapiskach Agaty Christie" sporządziłam listę brakujących mi powieści Królowej Kryminału poddając ów spis pod rozwagę ewentualnym Mikołajom. I oto wczoraj w skrzynce listowej znalazłam "Tajemnicę gwiazdkowego puddingu". Drogi Mikołaju - dziękuję ślicznie!

Och, jak ja lubię książki...

16 komentarzy:

Isabelle pisze...

A ja jestem Ciekawa Pani Doroty Sumińskiej. Jeszcze nic nie czytałam, chyba muszę w końcu spróbować :)

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Isabelle,
ja jestem zwierzolubna, więc czytam wszystko Pani Sumińskiej:)

Isabelle pisze...

Czyli jest obojętne po którą sięgnę na początek? :)

Futbolowa pisze...

Żadnej z nich nie znam, ale czekam na recenzje i pewnie wtedy mnie zachęcisz :)

nutta pisze...

Świetna inicjatywa:)

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Isabelle,
to zależy od tego, czy chcesz czytać wspominki autobiograficzne, książki stricte o zwierzętach, czy beletrystykę wywodzącą się z obserwacji zwierzą:) Ale moim zdaniem - obojętne:)

Futbolowa,
:)

Nutta,
która?:)

Edith pisze...

uwielbiam stosiki :)

Lirael pisze...

Ja też dotychczas okazałam się odporna na uroki prozy Hrabala. :)
Stosik zapowiada się intrygująco!

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Edith,
ja też:)

Lirael,
zobaczymy, czy się przekonam do niego...

nutta pisze...

Zdalne uczestniczenie w MFK.

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Nutta,
aaaa;) Może też pouczestniczysz?:)

hiliko pisze...

Widzę, że nie tylko mi udzielił się piątkowo - stosikowy nastrój :))
Książek zazdroszczę, bo bardzo ciekawe "łupy" sfotografowałaś :)) Pozdrawiam!

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Hiliko,
byłam zdumiona wielością dzisiejszych stosikowych wpisów. A wytłumaczenie znajduję jedno - zimno się zrobiło i każdy gromadzi zapasy na zimę;)))

Agnes pisze...

Mam nadzieję, że "Książki zakazane" Ci się spodobają tak jak mnie :)

izusr pisze...

Ja też tej Sumińskiej jestem ciekawa. Ten jamnik na okładce mnie korci :D W końcu takiego samego mam w domu... No dobra może "troooszkę" grubszego, ale nadal pozostaje kochanym jamnikiem ;). Tak więc czekam na recenzję ;)

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Agnes,
też mam taką nadzieję:)

Izusr,
z tego, co podejrzałam to jest to książka napisana z pozycji psa, Jamnika Bolka. Zapowiada się fascynująco:)