Przejdź do głównej zawartości

Sven Nordqvist. Gdzie jest moja siostra?




Wydane przez

Wydawnictwo EneDueRabe

Gdy skończyłam oglądać/czytać książkę Nordqvista wyobraziłam sobie dziecko (no, dobra Helenkę sobie wyobraziłam) leżące na podłodze i z zachwytem wpatrujące się w ilustracje. Bo też ilustracje są to najistotniejsze, a co więcej – autor przyznaje , że to jedyna jego książka, w której tekst powstał później niż obrazki.

Plastycznie książka jest doskonała. Barokowa w szczególe i intensywności, barwna, dopracowana idealnie. Tekst jest tu zaledwie dodatkiem, choć jeśli by pokusić się o jego interpretację, to nie da się odmówić autorowi równie dobrego słowa jak i pędzla.

Braciszek Myszka poszukuje Siostrzyczki-Myszki, która z racji swojego ruchliwego usposobienia wędruje całymi dniami po różnych zakamarkach świata wykreowanego przez Nordqvista. Na bogatych ilustracjach czytelnik, podobnie jak Braciszek, próbuje znaleźć Siostrzyczkę, a przy tym poznaje to drogę wiodącą do Grenlandii albo Afryki, to jaskinie lub skały wyglądające jak cząstki puzzli,  to biuro wynalazcy.

Spotkanie z książką Svena Nordqvista to prawdziwa przygoda – mnie zachwyciła.

P.S. Tu też jest recenzja: http://zaczytani.blox.pl/2009/03/Sven-Nordqvist-8222Gdzie-jest-moja-siostra8221.html

Komentarze

Anonimowy pisze…
trzeba sprawdzic:)
navid alipour pisze…
Bardzo ciekawa recenzja — szczególnie podoba mi się zwrócenie uwagi na rolę ilustracji i niezwykłe bogactwo szczegółów. Takie podejście do obrazu i przestrzeni przypomina mi, jak duże znaczenie mają detale również w aranżacji domu. Właściwie dobrane okna energooszczędne oraz nowoczesne rozwiązania okienne mogą nie tylko poprawić komfort wnętrza, ale też wpłynąć na jego estetykę i atmosferę.
alitaha pisze…
Recenzja świetnie pokazuje, jak ważne są ilustracje, szczegóły i atmosfera w odbiorze książki. Podobnie przy wyborze miejsca do życia liczy się nie tylko sam budynek, ale także otoczenie, charakter lokalizacji i przestrzeń wokół niego. Osoby zainteresowane nieruchomościami w północnym Iranie mogą znaleźć więcej informacji tutaj: nieruchomości w północnym Iranie.
Ilia pisze…
Bardzo ciekawa książka i piękne ilustracje. Warto również dbać o zdrowy styl życia i wygląd poprzez ćwiczenia i modelowanie sylwetki oraz usługi salonu piękności.

Popularne posty z tego bloga

Pożegnanie

Od kilku dni zbieram się, by napisać o odejściu Amber. Jest mi trudno, odpycham ten czas, ale uznałam, że to będzie sposób na pewnego rodzaju domknięcie - tak mi bardzo potrzebne. Amber zamieszkała z nami 25 lipca 2019 roku. Wypatrzyłam ją na FB schroniska w Tomaszowie Mazowieckim, pojechaliśmy na wizytę zapoznawczą, a kilka dni później - już po nią. Ułożona w bagażniku na wygodnym materacu, przeczołgała się na tylne siedzenie i ułożyła na moich kolanach. Tak dojechaliśmy do domu. O początkach wspólnego życia przeczytacie TUTAJ  i TUTAJ . Gdy już nieco okrzepliśmy w codzienności z psem, a Amber - z ludźmi i kotami, pojawił się pomysł na wspólny jesienny wyjazd w Beskid Niski. Zanim to jednak się stało psica miała atak padaczki, co spowodowało, że wyjazd odwołaliśmy, wdrożyliśmy leczenie i od nowa zaczęliśmy oswajać z nami i wspólnym życiem zdezorientowanego chorobą psa. Udało się ustabilizować zawirowania zdrowotne i wówczas zaczęliśmy się cieszyć sobą wzajemnie już na 100%. Dopier...

Wygrywajka

Dziś, w dniu moich urodzin, do wygrania dwie książki: Książkę  Marcina Wrońskiego udostępnił KDC , książkę  Danuty Noszczyńskiej -  SELKAR , za co bardzo dziękuję:) Proszę w komentarzu zostawić wiadomość zawierającą tytuł książki, w losowaniu której chcecie wziąć udział. Losowanie odbędzie się w niedzielę o 8:00. Zapraszam serdecznie:) *   *   * WYLOSOWANO :-D Officium Secretum. Pies Pański. Mogło być gorzej Gratuluję i proszę o kontakt na m1b1m1m@gmail.com :)

Daphne Du Maurier. Rebeka

Gdybym była damą w kapeluszu pijącą z przyjaciółką herbatę na tarasie w letnie popołudnie powiedziałabym o ksiażce: "Jakie to angielskie...". Młoda dziewczyna, podróżująca ze starszą, zgryźliwą, ciekawską kobietą dociera do Monte Carlo, gdzie poznaje zamożnego Maxima de Wintera, właściciela uroczej posiadłości Manderley, owdowiałego przed niespełna rokiem. Gdy starsza pani choruje, Maxim zaczyna opiekować się dziewczyną, a w dniu, w którym obie panie zamierzaja opuścić Monte Carlo, prosi ją o rękę. Młoda pani de Winter ma kłopoty z aklimatyzacją w nowym miejscu, wśród nowych ludzi, w nowej roli. Nie pomaga jej w tym zarządzająca domem niania pierwszej, tragicznie zmarłej, pani de Winter. Mąż nie dostrzega rozterek żony, wciąż walczy z upiorami przeszłości. Gdy dziewczynę ogarnia zniechęcenie i przekonanie, że ona nigdy nie dorówna Rebece, którą zachwycaja się wszyscy, pewnien splot okoliczności ukazuje jej zupełnie inne oblicze pierwszej pani de Winter. Ta wiedza wzmacnia ją ...