Przejdź do głównej zawartości

Słońce...

koty przywitały z dużym zadowoleniem. Zaległy na plamie słońca leżącej na dywanie, obsiadły parapety. Nusia i Gusia postanowiły także łapać zajączka, przy czym Gusia na widok aparatu poczuła się wyraźnie napastowana i odmówiła współpracy.

Komentarze

EwKo77 pisze…
Zdecydowanie idzie wiosna i zdania nie zmienię, nawet jeśli jutro, kiedy wyjdę rano do pracy, spadnie mi na głowę tona śniegu, który nieoczekiwanie zaatakował w nocy ;) )
Wczoraj słyszałam drącego się kosa :)
abigail pisze…
Ja widziałam już jak kosy zbierają suchą trawę na nowe/ulepszone gniazda... :) Ach! Jak fajnie :) A Nusia słodka w tym łapaniu :)... taki dzieciak :).