Przejdź do głównej zawartości

Lidia Czukowska. Zejście pod wodę.

Wydane przez
Państwowy Instytut Wydawniczy

Bardzo cenię sobie literaturę wydawaną w serii „Biblioteka Babel”.  Na książkach wydawanych w tej serii raczej się nie zawodzę, a wręcz przeciwnie – często trafiam na teksty robiące olbrzymie wrażenie i zapadające na długo w pamięć.

Nina Siergiejewna podczas pobytu w podmoskiewskim sanatorium, gdzie pensjonariuszami są dziennikarze i literaci, pracuje nad tłumaczeniem powieści i prowadzi dziennik. Jest rok 1949. Bohaterka zostawiła w Moskwie córeczkę, a ze sobą zabrała coś czego zostawić nie sposób – tęsknotę za aresztowanym w 1937 roku mężem. Podczas rozmów z pisarzem Bilibinem Nina poznaje bardzo prawdopodobną wersję losów Aloszy.

Bohaterka próbuje pożegnać się z mężem, próbuje pojąć ideę przyświecającą masowym aresztowaniom, morderstwom, a jednocześnie przygląda się coraz to nowym nagonkom prowokowanym przez ludzi zaangażowanych politycznie po jedynej słusznej stronie.

Ogrom cierpienia Niny Siergiejewny, jej osadzenie wśród podmoskiewskich lasów, wyobcowanie jakiego doświadcza i kolejny raz zdradzone zaufanie sprawiają, że książka chwyta za gardło, że zaciska serce i budzi przerażenie pomieszane ze współczuciem, niedowierzanie z chęcią zemsty.

Niesamowite i ważne. Przeczytajcie.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Pożegnanie

Od kilku dni zbieram się, by napisać o odejściu Amber. Jest mi trudno, odpycham ten czas, ale uznałam, że to będzie sposób na pewnego rodzaju domknięcie - tak mi bardzo potrzebne. Amber zamieszkała z nami 25 lipca 2019 roku. Wypatrzyłam ją na FB schroniska w Tomaszowie Mazowieckim, pojechaliśmy na wizytę zapoznawczą, a kilka dni później - już po nią. Ułożona w bagażniku na wygodnym materacu, przeczołgała się na tylne siedzenie i ułożyła na moich kolanach. Tak dojechaliśmy do domu. O początkach wspólnego życia przeczytacie TUTAJ  i TUTAJ . Gdy już nieco okrzepliśmy w codzienności z psem, a Amber - z ludźmi i kotami, pojawił się pomysł na wspólny jesienny wyjazd w Beskid Niski. Zanim to jednak się stało psica miała atak padaczki, co spowodowało, że wyjazd odwołaliśmy, wdrożyliśmy leczenie i od nowa zaczęliśmy oswajać z nami i wspólnym życiem zdezorientowanego chorobą psa. Udało się ustabilizować zawirowania zdrowotne i wówczas zaczęliśmy się cieszyć sobą wzajemnie już na 100%. Dopier...

Wygrywajka

Dziś, w dniu moich urodzin, do wygrania dwie książki: Książkę  Marcina Wrońskiego udostępnił KDC , książkę  Danuty Noszczyńskiej -  SELKAR , za co bardzo dziękuję:) Proszę w komentarzu zostawić wiadomość zawierającą tytuł książki, w losowaniu której chcecie wziąć udział. Losowanie odbędzie się w niedzielę o 8:00. Zapraszam serdecznie:) *   *   * WYLOSOWANO :-D Officium Secretum. Pies Pański. Mogło być gorzej Gratuluję i proszę o kontakt na m1b1m1m@gmail.com :)

30 dni z książkami (1)

( źródło zdjęcia ) Tak oto przetłumaczyłam na własny użytek wyzwanie znalezione na facebooku . Nie wiem, czy owe trzydzieści dni należy traktować literalnie, jako miesiąc (i skutkiem czego powinnam pisać w ramach tego wyzwania od wczoraj), czy mogę sobie pozwolić na pewną dowolność i zacząć od dziś. Myślę jednak, że trzymanie się czegokolwiek poza listą książek na każdy dzień jest w tym wypadku nieobowiązkowe. Dzień 1 - ulubiona książka Pytania nie są łatwe i odpowiedź na nie stanowi dla mnie spore wyzwanie. Już pierwsze zmusza do prześwietlenia wszystkich życiowych wyborów książkowych i wyłonienia spośród tego, co kiedykolwiek czytałam książkę ulubioną. Analizując moje spotkania z książkami uświadomiłam sobie, że nie mam ulubionej powieści, książki popularnonaukowej, poezji, relacji podróżniczej, czy bajki dla dzieci. Jest wiele takich, które lubię; czasami tworzą serię, czasami są odrębnymi powieściami, ale wiąże je postać autora, którego cenię. Są też i takie, które poprawiają m...