






Kocinki spały, jakby chciałby przespać moment, w którym jest najgoręcej. Ocknęły się tylko na karmienie, a resztę aktywności przeniosły na czas wieczorny, kiedy to Sisi lizała Nusię, Gusia grała w "dawać tego kota" z Sisi ( a Nusia zafrapowana próbowała się nieśmiało dołączyć). Dzień, w większości, wyglądał tak, jak na powyższych zdjęciach:)
P.S. Gusia śpi w budzie!
P.S. 2. Zauważyliście jak bardzo sierść Nusi jest podobna do kocyka, na którym śpi?;)
Komentarze
berto xxx
berto xxx
jak one tak śpią to i mnie ogarnia senność;)
Zuzanno,
nie mam już sił i nerwów do wywalania tych spamerów...
Hersylio,
byłabym najszczęśliwsza, gdyby udało mi się zasnąć ze wszystkimi trzema ko-córkami:)