Przejdź do głównej zawartości

Jacek Piekara. Alicja i Ciemny Las.

Wydane przez

Wydawnictwo RedHorse

Ha! Przeczytałam II tom przygód Alicji i Aleksa! I gdybym była o pokolenie młodsza wykrzyknęłabym „No, tu to Piekara pojechał!”.

Pierwszy tom „Alicji” Jacka Piekary miał demoniczną okładkę. W treści natomiast demoniczny nie był. Ale tom drugi… Tu już jest znacznie straszniej i znacznie bardziej niesamowicie. By nie zdradzać zbyt wiele z treści powiem tylko, że Aleks szuka Alicji. I szuka jej w Czarnym Lesie. Czy Czarny Las istnieje? Kim jest Kruk, który od zawsze towarzyszy snom Aleksa? Kim jest Alicja? Jaką rolę odgrywa świadomość i poczucie rzeczywistości? Co jest prawdą, a co imaginacją?

Książkę czyta się świetnie. Szybko, z właściwym dla treści przejęciem. Świat, który przed naszymi oczyma rozpościera autor pełen jest dróżek wiodących w nieznane i jednocześnie pełen tajemnic. W Czarnym Lesie ukazują się skrywane głęboko, ciemne strony życia. Autor nie daje jednoznacznych odpowiedzi na pytanie, jaką drogę warto wybrać. Pokazuje jedynie, co wybrał Aleks. To od nas, czytelników zależy, czy spodoba nam się decyzja bohatera i czy uwierzymy w świat Piekary.

Komentarze

Anonimowy pisze…
ah, czekam na ta ksiazke z niecierpliwoscia, mam juz ebooka ale jakos mnei do czytania na kompie nie ciagnie. pozdrawiam SadtriiiS
Monika Badowska pisze…
Jeśli masz konto na miau.pl, to wystawiłam ją na Bazarku na Katowickie Niekochane:)Zapraszam:)
Anonimowy pisze…
Ja wczoraj kupiłam tą książke i przyznam że jest świetna.Przeczytałam ją w nocy i jestem tak Ciekawa że dzisiaj jade kupić drugi tom. Zachęcam wszystkich do przeczytania książki. Pozdrawiam
Monika Badowska pisze…
Natalo,
miłej lektury:)
Anonimowy pisze…
Your blog keeps getting better and better! Your older articles are not as good as newer ones you have a lot more creativity and originality now keep it up!

Popularne posty z tego bloga

Pożegnanie

Od kilku dni zbieram się, by napisać o odejściu Amber. Jest mi trudno, odpycham ten czas, ale uznałam, że to będzie sposób na pewnego rodzaju domknięcie - tak mi bardzo potrzebne. Amber zamieszkała z nami 25 lipca 2019 roku. Wypatrzyłam ją na FB schroniska w Tomaszowie Mazowieckim, pojechaliśmy na wizytę zapoznawczą, a kilka dni później - już po nią. Ułożona w bagażniku na wygodnym materacu, przeczołgała się na tylne siedzenie i ułożyła na moich kolanach. Tak dojechaliśmy do domu. O początkach wspólnego życia przeczytacie TUTAJ  i TUTAJ . Gdy już nieco okrzepliśmy w codzienności z psem, a Amber - z ludźmi i kotami, pojawił się pomysł na wspólny jesienny wyjazd w Beskid Niski. Zanim to jednak się stało psica miała atak padaczki, co spowodowało, że wyjazd odwołaliśmy, wdrożyliśmy leczenie i od nowa zaczęliśmy oswajać z nami i wspólnym życiem zdezorientowanego chorobą psa. Udało się ustabilizować zawirowania zdrowotne i wówczas zaczęliśmy się cieszyć sobą wzajemnie już na 100%. Dopier...

Wygrywajka

Dziś, w dniu moich urodzin, do wygrania dwie książki: Książkę  Marcina Wrońskiego udostępnił KDC , książkę  Danuty Noszczyńskiej -  SELKAR , za co bardzo dziękuję:) Proszę w komentarzu zostawić wiadomość zawierającą tytuł książki, w losowaniu której chcecie wziąć udział. Losowanie odbędzie się w niedzielę o 8:00. Zapraszam serdecznie:) *   *   * WYLOSOWANO :-D Officium Secretum. Pies Pański. Mogło być gorzej Gratuluję i proszę o kontakt na m1b1m1m@gmail.com :)

30 dni z książkami (1)

( źródło zdjęcia ) Tak oto przetłumaczyłam na własny użytek wyzwanie znalezione na facebooku . Nie wiem, czy owe trzydzieści dni należy traktować literalnie, jako miesiąc (i skutkiem czego powinnam pisać w ramach tego wyzwania od wczoraj), czy mogę sobie pozwolić na pewną dowolność i zacząć od dziś. Myślę jednak, że trzymanie się czegokolwiek poza listą książek na każdy dzień jest w tym wypadku nieobowiązkowe. Dzień 1 - ulubiona książka Pytania nie są łatwe i odpowiedź na nie stanowi dla mnie spore wyzwanie. Już pierwsze zmusza do prześwietlenia wszystkich życiowych wyborów książkowych i wyłonienia spośród tego, co kiedykolwiek czytałam książkę ulubioną. Analizując moje spotkania z książkami uświadomiłam sobie, że nie mam ulubionej powieści, książki popularnonaukowej, poezji, relacji podróżniczej, czy bajki dla dzieci. Jest wiele takich, które lubię; czasami tworzą serię, czasami są odrębnymi powieściami, ale wiąże je postać autora, którego cenię. Są też i takie, które poprawiają m...