Przejdź do głównej zawartości

Konrad Kruczkowski.Halo Tato. Reportaże o dobrym ojcostwie.


Przyznaję, że na blog Konrada Kruczkowskiego zajrzałam po raz pierwszy dopiero niedawno, a to za przyczyną wywiadu z Katarzyną Bondą. Z ciekawością przywitałam wydane niemalże przed chwilą reportaże na temat, o którym na szczęście robi się coraz głośniej - o ojcostwie.

Sześć reportaży, dwa wywiady, felieton córki jednego z ojców przedstawionych w książce. Każdy z tekstów zabiera czytelników w odrębny świat jego bohaterów, a wszystkie razem pokazują, że choć może każdy nieco inaczej rozumie kim jest dobry ojciec i czym jest dobre ojcostwo, to są pewne elementy, które spajają te wizje i pozwalają stworzyć coś na kształt nieformalnego kodeksu dobrego ojca.

Przedstawieni w reportażach Konrada Kruczkowskiego ojcowie są ojcami, którym się chce, którym zależy, mimo, że czasami ich ojcostwo wydaje się być trudniejsze od ojcostwa innych mężczyzn. 

Halo Tato przeczytałam z dużym zainteresowaniem. Badania przytoczone w książce pokazują, że ojcowie w przytłaczającej liczbie rodzin nie cieszą się zaufaniem, nie są dla swoich dzieci osobami bliskimi. Mam nadzieję, że reportaże Konrada Kruczkowskiego dadzą zielone światło na pisanie o relacjach ojciec - dzieci, a co za tym idzie - temu, by większą rolę przywiązywać do znaczenia ojcostwa.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Pożegnanie

Od kilku dni zbieram się, by napisać o odejściu Amber. Jest mi trudno, odpycham ten czas, ale uznałam, że to będzie sposób na pewnego rodzaju domknięcie - tak mi bardzo potrzebne. Amber zamieszkała z nami 25 lipca 2019 roku. Wypatrzyłam ją na FB schroniska w Tomaszowie Mazowieckim, pojechaliśmy na wizytę zapoznawczą, a kilka dni później - już po nią. Ułożona w bagażniku na wygodnym materacu, przeczołgała się na tylne siedzenie i ułożyła na moich kolanach. Tak dojechaliśmy do domu. O początkach wspólnego życia przeczytacie TUTAJ  i TUTAJ . Gdy już nieco okrzepliśmy w codzienności z psem, a Amber - z ludźmi i kotami, pojawił się pomysł na wspólny jesienny wyjazd w Beskid Niski. Zanim to jednak się stało psica miała atak padaczki, co spowodowało, że wyjazd odwołaliśmy, wdrożyliśmy leczenie i od nowa zaczęliśmy oswajać z nami i wspólnym życiem zdezorientowanego chorobą psa. Udało się ustabilizować zawirowania zdrowotne i wówczas zaczęliśmy się cieszyć sobą wzajemnie już na 100%. Dopier...

Wygrywajka

Dziś, w dniu moich urodzin, do wygrania dwie książki: Książkę  Marcina Wrońskiego udostępnił KDC , książkę  Danuty Noszczyńskiej -  SELKAR , za co bardzo dziękuję:) Proszę w komentarzu zostawić wiadomość zawierającą tytuł książki, w losowaniu której chcecie wziąć udział. Losowanie odbędzie się w niedzielę o 8:00. Zapraszam serdecznie:) *   *   * WYLOSOWANO :-D Officium Secretum. Pies Pański. Mogło być gorzej Gratuluję i proszę o kontakt na m1b1m1m@gmail.com :)

Urodziny "Z lektur prowincjonalnej nauczycielki"

ImageChef.com Flower Text Dziś mijają trzy lata od dnia, w którym zamieściłam tu swój pierwszy wpis. Trzy lata, które wiele mnie nauczyły, otworzyły mi wiele ścieżek, pozwoliły upewnić się, że jest mnóstwo podobnych do mnie czytających szaleńców. "Z lektur prowincjonalnej nauczycielki" rozwija się dzięki Wam - tym, którzy odwiedzacie mnie bez słowa i tym, którzy dyskutujecie ze mną o przeczytanych książkach. Dzięki tym wszystkim, którzy mi zaufali. Rozwija się też dla Was. Piszę, bo przyjemność sprawia mi dzielenie się z Wami wrażeniami po lekturze, czytam, bo bez książek nie umiem żyć. Dziękuję Wam za codzienną obecność. Za nominację do Papierowego Ekranu, za link do mojego bloga na Waszych stronach, za wszystkie słowa jakie kierujecie do mnie w komentarzach, czy e-mailach. Poświętujecie ze mną?