Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą autograf

Autograf i znaczenie książek

Dzięki staraniom mojej Siostry otrzymałam od Pani Sylwii Chutnik przemiły autograf: Przy okazji prezentacji autografu chciałam zapytać, czy w jakiś sposób zaznaczacie Wasze książki, by oznajmić, że są Wasze? Podpisujecie? Wklejacie exlibris? Ja w swoich wycinam kotka. Tak, tego, z ust którego wydobywa się rzeczony autograf (jeszcze raz serdecznie dziękuję!). Zdjęcie jest przyciemnione, więc kotek wydaje się być czarny, ale to po prostu wycięty dziurkaczem kot. Owo oznaczanie nie ominęło nawet szacownych dzieł nie mniej szacownych autorów, czyli Coplestona, Eliadego, itp. ;)

Dorota Sumińska. Autobiografia na czterech łapach.

Wydane przez Wydawnictwo Literackie Kiedy czytałam książkę Pani Sumińskiej na kolanach leżała mi Gusia. Teraz kiedy o książce piszę, Gusia zaczepia mnie, gdyż jej zdaniem zbyt długo siedzę przy stole. Sisi śpi nieopodal komputera, a Nusia wyciągnęła się na ulubionym kocu. Autorka wspomina swoją rodzinę, opowiada historie dotyczące pradziadka grającego w karty z proboszczem i popem, prababci pochodzenia tatarskiego, przedstawia czytelnikom całą swoją rodzinę. A cała rodzina to w przypadku Doroty Sumińskiej ludzie i zwierzęta. Książka jest ciepła, napisana z humorem i po wielokroć wzruszająca. Bardzo podoba mi się to, że autorka postanowiła przygarniać zwierzaki przez nikogo niechciane, te, które nie maja szans na dom, tak by u niej mogły przekonać się, że ludzie mają ludzkie odruchy i by odbudowały wiarę w to, że ktoś chce je obdarzyć miłością. Zazdroszczę pełna życzliwości Pani Dorocie jej wielkiej wiedzy o zwierzętach i tak dużego domu, by pomieściły się wszelkie biedy, któ...

Autografy

Nie jestem wytrawnym zbieraczem autografów. Żadnym nie jestem;) Ale ku mojej radości na dwóch książkach stojących na półkach podpisali się ich autorzy. Kolejną, z autografem Pani Marty Fox, podczytuje moja Mama. Dziś zatem prezentuję to, co mam pod ręką:) P.S. Z inspiracji wpisem Anny .