Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą literatura młodzieżowa

Ewa Nowak, Dzień wszystkiego

Spośród ostatnio przeczytanych przeze mnie książek młodzieżowych, ta zapadła mi najgłębiej w serce. Powód jest dla mnie oczywisty - Majka, główna bohaterka powieści, styka się w nieprzyjemnych okolicznościach z cyrkową małpką, którą obdarza negatywnym uczuciem, a później - dzieją się rzeczy, które nastolatkę doprowadzają do zmiany postrzegania zwierząt i to zmiany znaczącej. Majkę wychowuje tata i albo z tego powodu, albo z działań samoograniczających, dziewczyna ma sztywno wyznaczone zasady tego, co może, a czego nie. Gdy w szkole, tuż po wyjściu ze szpitala po niefortunnej wizycie w cyrku, przekonuje się, ze jej przyjaciele, nie są już przyjaciółki, spotyka niezwykłą dziewczynę. Zuri ma ufającą jej mamę, zwariowany styl życia, a przede wszystkim - kocha zwierzęta i oddaje im cały swój czas. To, że jej mama z przyjaciółmi prowadzi lecznicę weterynaryjną, jedynie wzmacnia ów fioł dziewczyny i uławia oddanie zwierzętom. Zderzenie dwóch światów - poukładanej i działającej w sztywno okreś...

Ewa Nowak, Błahostka i kamyk

Czasami zaślepieni poczuciem własnej krzywdy nie dostrzegamy tego, co dzieje się wokół nas. Nie zauważamy emocji i doświadczeń nawet bliskich nam osób. W takiej sytuacji jest nastoletnia Marlena. Po śmierci rodziców mieszka z dziadkiem, a każde wakacje spędza u brata Taty i jego najbliższych, w Kanadzie. Dzieli swoje życie na Polskę i Kanadę, miłość rodzinną między dziadka, a stryja i stryjenkę, a jednak gdy zaczyna się zastanawiać nad sobą i swoja dojrzałością, dostrzega, że skupiona na  własnym poczuciu winy zamknęła się w kokonie ograniczającego ją egoizmu. Ewa Nowak świetnie pokazała przemianę jaka staje się udziałem Marleny i różnice między młodzieżą kanadyjską i polską. Obecność dziewczyny, wśród starszych od niej młodych ludzi, na obozie otwiera jej oczy na nowe doznania i pozwala spojrzeć w inny niż dotychczas sposób na sprawy, które wydają się oczywistością. Świetna powieść, warto przeczytać.

Joanna Jagiełło, Popękane życie

Gdy rodzice się kłócą, a potem rozstają, w życiu dzieci jest najwięcej niewiadomych. Bo o ile dorośli zauważają zmiany jakie zachodzą w ich wzajemnej relacji - są wszak motorami owych zmian - tak w przypadku dzieci sytuacja jest o wiele bardziej skomplikowana. One nie widzą, a potem często unikają widzenia przeczuwając, że wkrótce staną przed dylematem lojalności wobec jednego z rodziców. W podobnej sytuacji znaleźli się Laura, Leo i Lena, młodzi bohaterowie książki Joanny Jagiełło. Najstarsza z nich, Laura, wraz ze stresem związanym z przygotowaniami do matury i dalszą edukacją, dostaje od rodziców pakiet wzajemnych oskarżeń i kociołek niechęci. Dziewczyna próbuje sobie z tym poradzić, próbuje też zwracać uwagę na młodsze rodzeństwo, a szczególnie na siostrzyczkę. Gdy rodzice, po rozstaniu, wchodzą w nowe związki, sytuacja staje się na nowo skomplikowana, ale też nieco bardziej, w pozytywnym znaczeniu, rozwojowa. Tylko czy to da Laurze poczucie bezpieczeństwa na tyle mocne, by umiała ...

Rashimi Sirdeshpande, Forsa

Prawniczka pisząca o pieniądzach? Dlaczego by nie. Co więcej, autorka opisując relacje człowieka z pieniędzmi, przytacza też własna historię i tłumaczy czemu zaczęła pisać książki dla młodych czytelników. Książka podzielona jest na sześć rozdziałów, w których w prosty i szalenie przekonujący sposób Rashimi Sirdeshpande wyjaśnia czym są pieniądze, jak je zarabiać, jak wydawać, oszczędzać, pomnażać i co ciekawe - dzielić się nimi z innymi. Ten ostatni rozdział zaskoczył mnie najbardziej, ale też wybrzmiał mocno pozytywnie. Czytałam książkę o forsie żałując, że gdy dorastałam coś takiego nie wpadło w moje ręce. Być może wówczas pozbyłabym się wielu obciążających przekonań na temat związku człowieka z pieniędzmi i poznałabym podstawy rozsądnego, dającego dobre efekty w życiu, nimi gospodarowania. Wszak z książki byłoby łatwiej niż podczas eksperymentów i to - jak się domyślacie - nie zawsze udanych. Gorąco polecam Wam tę książkę - "Forsa" to cos co warto podarować młodemu pokolen...

Erin Entrada Kelly. Cześć, Wszechświecie

  Choć w Polsce ukazała się już jedna książka Amerykanki o filipińskich korzeniach, nie miałam okazji jej przeczytać. Po lekturze Cześć, Wszechświecie i wnikliwym wczytaniu się w stronę autorki , sięgnę po tamtą książkę i jednocześnie będę trzymała kciuki, by i inne jej powieści zagościły na naszym rynku wydawniczym. Virgil Salinas jest nieśmiały. Ma rodziców i rodzeństwo, od których różni się tak bardzo, że często zastanawia się, czy nie jest dzieckiem znalezionym. Boi się powiedzieć im, że chce być traktowany jako odrębny człowiek, a nie przez pryzmat rodzinnych upodobań i zachowań. W szkole prześladuje go Chet Bullens, który naśmiewając się ze wszystkich słabszych (w jego oczach  - gorszych) rówieśników, odreagowuje emocje jakie pojawiają się w nim podczas konfrontacji z własnym ojcem. Jest też Valencia - miłośniczka przyrody, baczna obserwatorka, która z powodu swojej niepełnosprawności słuchowej czuje się wyobcowana, nie tylko w towarzystwie szkolnych koleżanek i kolegów...

Roksana Jędrzejewska-Wróbel, Stan splątania

  Słyszałam o tej książce wiele dobrego. Pożyczyłam i zupełnie niepotrzebnie kazałam jej czekać na półce. Zatem - jeśli macie ją u siebie i jeszcze się nie wzięliście do czytania, to nie czekajcie.  Lena, Maria i Miłosz chodzą do jednej klasy. Kolejny rok spędzają sporo czasu w jednym miejscu, ale tak naprawdę niewiele o sobie wiedzą. Nie rozmawiają ze sobą po szkole, mimo, że mieszkają na jednym osiedlu, nie dzielą pasji (bo na te wożą ich rodzice, nie pytając, czy to ich marzenia i zachwyty, czy to raczej rodzicielskie potrzeby), po prostu uczą się w jednym budynku i w tym samym czasie. Słysząc zewsząd, że dobre liceum zapewnia, oprócz świetnych ocen, aktywność społeczna i przyznane za nią punkty, trafiają jako wolontariusze do domu seniora. A tam - zaczynają się cuda. Roksana Jędrzejewska-Wróbel, pisząca dotychczas mądre książki dla młodszych czytelników, napisała powieść kierowaną do młodzieży. Hm... Napisałam to i zastanowiłam się - czy to powieść tylko dla młodych ludzi?...

Cary Fagan, Sekretne życie Grety O.

  Hartley ma rodziców, starszą siostrę i starszego brata. Siostra, jak to siostra - nie lubi młodszego brata, a Jackson uciekł z domu, co zaburzyło funkcjonowanie nie tylko rodziców, jak i całej rodziny. I tak oto trzynastolatek próbuje żyć w miarę normalnie, co - jak się domyślacie - nie jest łatwe.  Nastolatek czuje się chwilami niewidzialny. Zniknięcie jednego z członków rodziny zaburzyło codzienność i wiele zdarzeń jest dyktowanych tym, czy mogą przypomnieć Jacksona, czy też nie. I choć mama i tata Hartleya próbują zadbać o obecne dzieci, bywa to trudne. Pewnego dnia chłopak znajduje piękną, kolażową kartkę. Hasło nienawidzę wszystkich flag z wyjątkiem pirackich , brzmi intrygująco. Druga - z tymi samymi inicjałami budzi w chłopaku chęć odkrycia kto jest autorem. I tak Hartley - zamiast głowić się nad tematem projektu szkolnego jaki powinien przygotować na zakończenie nauki w ósmej klasie - stara się rozwikłać tajemnicę G.O. Spokojna, niespieszna opowieść dotyka problemów ...

Joanna Wachowiak. Projekt Bitoven

  Chyba nie ma dwóch tak różniących się od siebie chłopaków w szkole, jak Mateusz i Dawid. Jeden z nich jest wyciszonym uczniem szkoły muzycznej, w klasie fortepianu, drugi - gwiazdorzącym miłośnikiem hiphopu. A jednak to ich nauczyciel muzyki wyznacza do przygotowania na zjazd szkół Kawalerów Orderu Uśmiechu programu artystycznego. Jeśli wywiążą się z zadania ich klasa wyjedzie na kilkudniową wycieczkę. Czyli jest o co walczyć. Joanna Wachowiak w powieści Projekt Bitoven pokazuje, że muzyka niejedno ma imię, zawsze jednak ma coś nieodzownego - rytm i emocje jakie ze sobą niesie u wykonawcy i przede wszystkim u słuchacza. Ciekawie zarysowana jest także relacja Mateusza z niesłyszącą sąsiadką Milą. Ich rozmowy prowadzone dzięki komunikatorowi telefonicznemu są pełne ekspresji i choć początkowo chłopak obawia się, że pisanie nie pozwoli mu wyłapać niuansów to przecież obserwuje bacznie Milę i wie, że i ona mu się przygląda. Trochę zabrakło mi tu silniejszego połączenia z główny...

Marianne Cronin. Sto lat Lenni i Margot.

Przyznaję - spodziewałam się czego innego. A jednak to, co dostałam, uznaję za lepsze od tego, czego się spodziewałam. Jak to?  Lenni Pettersson ma siedemnaście lat i mający się wkrótce dopełnić wyrok śmierci. Margot Macrae, liczy sobie lat osiemdziesiąt trzy i choć przed nią także śmierć, to nie ma zamiaru zamartwiać się z tego powodu.  Dziewczyna leży w szpitalu, ale nie chce by oznaczało to dla niej - tak długo jak się tylko da - element ograniczający. Oczywiście, nie może robić wszystkiego na co miałaby ochotę, ale i tak gdzie jest, szuka sobie przyjemnych odskoczni od rzeczywistości.  Jedną z nich są rozmowy z posługującym w szpitalnej kaplicy Arthurem. Rozmawiają o pustych ławkach, kanapkach z rzeżuchą na śniadanie i Bogu oraz jego ingerencji w życie ludzkie.  Drugą przyjemnością jest uczestnictwo w zajęciach artystycznych dla osób osiemdziesięcioletnich i starszych, w Różnym Pokoju, podczas których poznaje Margot.  Margot zaszczepiona przez młodą koleżank...

Anna Łacina. Dziewczyna o perłowych włosach.

Osiemnastoletnia Sylwia mieszka z dwa lata młodszą siostrą, tatą i babcią. Oraz Toperzem - niewielkich rozmiarów psem. Pewnej soboty słyszy piszczenie psa proszącego o spacer i złości się, że to znów ona musi podjąć się tego obowiązku. Uczucie szybko zastępuje ulga - to tata wychodzi z mieszkania z psem. Gdy dziewczyna budzi się kilka godzin później taty i psa nadal nie ma. Nie ma ich też wieczorem oraz kolejnego ranka, a trzy kobiety - z początku tylko zdumione - zaczynają odczuwać strach o bliskiego. Wpadamy w tę wielowątkową i bardzo emocjonalną powieść już od pierwszych scen. Obserwujemy zachowania obydwu córek nieobecnego mężczyzny, relacje między nimi, babcią, ich stosunek do ojca, a także więzi w gronie rówieśników. Obserwujemy i - wielu z nas - odnajdzie w tym swoje uczucia, swoje lęki, myśli, czasami miłe, a czasami pełne złości - bo młodsze rodzeństwo, obowiązki, zakazy i nakazy, zawiedzione nadzieje, pochopne decyzje, niespełnione marzenia. Przyglądamy się wrażliwości i blok...

Neal Shusterman, Jarrod Shusterman. Szusza.

Wyobraźcie sobie - podchodzicie do kranu, odkręcacie, a z niego nie leci woda. Moja pierwsza myśl to zakręcony zawór, remont na ulicy (i wówczas gorączkowo przeszukuję pamięć, bo może przegapiłam kartkę z komunikatem), ewentualnie awaria. A gdybym już od pewnego czasu słyszała dobiegające zewsząd komunikaty, że należy oszczędzać wodę, bo jest jej mało? Przyznacie, wówczas tok myślenia byłby zupełnie inny. Rodzina Alyssy do braku wody w kranie podchodzi racjonalnie i w miarę spokojnie. Dopiero wizyta w sklepie - przepełnionym, z walczącymi o ostatnie butelki wody czy soku ludźmi zaczyna napawać dziewczynę i jej brata strachem. Ze zdumieniem i lękiem obserwują zachowania sąsiadów, którzy - dotąd wyśmiewający rodzinę preppersów - nagle oczekują od tych, z których kpili, dzielenia się zgromadzonymi zapasami i bycia miłymi i życzliwymi sąsiadami. Z narastającym przerażeniem obserwują zmieniający się wokół siebie świat i jednocześnie wiedzą, ze zaczęła się walka o to, kto przeżyje. Wszak wod...

Katarzyna Ryrych. Pas startowy.

  Opowieść o dorastaniu, patrzeniu głębiej i dostrzeganiu rzeczy, które z punktu widzenia dziecka nie istniały, a punktu widzenia nastolatka, osoby o budzącej się świadomości, są widoczne. Czasami aż za bardzo. Opowieść prowadzona jest w dwugłosie. Czytamy historię pewnego wyjazdu wakacyjnego najpierw z punktu widzenia Krystiana, a później Korneli. Dwoje dzieci z tzw. dobrych domów, spotykających się i niespodziewanie szybko zaprzyjaźniających podczas pobytu ich rodzin w Grecji. Skąd ta nagła sympatia? Co sprawiło, że dziewczyna i chłopak tak bardzo do siebie przylgnęli? Katarzyna Ryrych jak zwykle otwiera oczy czytelników. Pokazuje jak przejawia się aksamitna patologia i jak daleko jej od normalnego życia. Tytułowy Pas startowy to przestrzeń: ta rzeczywista i mentalna z jakiej startujemy w dorosłe życie. Bohaterowie powieści - wbrew pozorom - nie mają łatwo. A Wy? Lub - jeśli zajrzą tu rodzice dzisiejszych młodszych nastolatków - jaki pas startowy mają Wasze dzieci? Mimo, że ksią...

Deb Caletti. Biegnij, moje serce, biegnij

  Ile razy zdarzyło się Wam słyszeć niewybredne komentarze, mało wyrafinowane zaczepki na wpół pijanych mężczyzn? Ile razy musiałyście się odsuwać, by nie dać się dotknąć, a ile razy nie zdążyłyście i dłoń obcego nietrzeźwego mężczyzny, któremu wydaje się, że jest miły i zabawny i, że może tak robić, złapała Was za rękę, pośladek, ramię? Dla Annabelle ten jeden raz to za dużo. Przepojona złością na sytuację, w której się znalazła i na to, co wydarzyło się w przeszłości, zaczyna biec. Biegnie przed siebie, w zwykłych ubraniach, tak jakby każdym krokiem oddalenia od miejsca, w którym ktoś ją zaczepił, nabierała sił i stawała się mocniejsza. Nie do końca tak jest, co uświadamia dziewczynie spotkanie z matką i bratem. Na wieść o tym, że Annabelle zamierza biec do Waszyngtonu, ze Seattle, mama dziewczyny wpada w panikę i zakazuje, a brat... Brat wyciąga z bagażnika ekwipunek na dalszą biegową wędrówkę starszej siostry.  Najważniejsze jednak w książce jest to, co dzieje się w głowie...

Dla dzieciaków (55)

Anna Llenas, Kolorowy potwór idzie do przedszkola Kolorowy potwór, to jak głosi kilka słów o autorce na okładce książki, jest jedną z ulubionych postaci Anny Llenas. Po tym jak go poznałam zaryzykuję twierdzenie, że ma szanse stać się także ukochanym literackim towarzyszem zabaw dziecięcych. Bo któż by nie chciał mieć potwora, który przejmuje nasze obawy, robi rzeczy, których my nie powinniśmy i zmienia kolory? Kolorowy potwór przed pierwszą wizytą w przedszkolu chce zapakować laser, maść na nietoperze i różne - zupełnie inne od tego, co naprawdę jest potrzebne - rzeczy. Gdy wchodzi do sali trwożnie się chowa, w łazience bawi papierem toaletowym, pożera książki, zajmuje jedyną huśtawkę i bawi się jedzeniem. Kolorowy potwór to figura, która ma za zadanie oswoić dziecko z tym co nieznane i pokazać, że emocje rozsadzające przedszkolaka w pierwszych dniach można ukierunkować i uporządkować. Polecam stworzenie własnego Kolorowego potwora i wsunięcie go do przedszkolnego plecaka - pierwsze ...

Agnieszka Fulińska, Aleksandra Klęczar. Mysia wieża, Śpiący rycerze (Dzieci dwóch światów)

   Z pewnością kojarzycie książki z serii Percy Jackson i olimpijscy bogowie . Ich bohater jest amerykańskim nastolatkiem i jednocześnie synem Posejdona. Seria czerpie bogactwo z mitologii greckiej. Pomysł, by sięgnąć - tworząc prozę dla młodszych nastolatków - do polskich legend, spodobał mi się bardzo. Czy równie mocno spodobała mi się realizacja tego pomysłu? Dwunastoletni Igor i Hanka spotykają się przypadkowo nad jeziorem Gopło (tom Mysia wieża ). On jest tam z tatą, archeologiem, któremu towarzyszy od najmłodszych lat. Hanka spędza wakacje z mamą i ojczymem, młodszą siostrą i kuzynem, wierzącym całym sobą z przedziwne teorie związane z królem Popielem. Postaci głównych bohaterów są świetnie nakreślone. On jest dzieckiem wychowanym przez archeologa, umiejącym czytać mapy, dzienniki, dokumenty archiwalne, noszącym zegarek, piszącym piórem i ceniącym klasykę literacką, namysł i naukowe podejście. Ona jest żywiołowa, entuzjastyczna, nie rozstaje się z telefonem ...

Dla dzieciaków (47)

Justyna Suchecka, Young Power Justyna Suchecka porozmawiała z młodymi, którzy dzięki swojej pasji zmieniają świat - ten najbliższy, a czasami poprzez to - wpływają również i na zamiany zachodzące poza ich wiedzą. W ponad trzydziestu rozmowach, kipiących od pasji, zaangażowania, wiedzy i entuzjazmu autorka spotyka się, i nam pozwala się spotkać, z urodzonymi po 2000 roku ludźmi, dla których ważne jest, by przekształcać zastaną rzeczywistość w sposób służący dobru jak najszerszego grona. Muzyka, doświadczenia, obserwacja natury, walka o klimat, wyrównywanie szans i wiele innych istotnych spraw wyłania się z myśli i działań rozmówców Sucheckiej.  Young Power to książka dająca nadzieję. P.S. W poniedziałek, 20 kwietnia, tu ( KLIK) znajdziecie wywiad z Justyną Suchecką, zapraszam! Nancy Springer, Enola Holmes.  Sprawa zaginionego markiza, Sprawa leworęcznej Lady, Sprawa złowieszczych bukietów     Fascynująca seria detektywistyczna opisująca...

Dla dzieciaków (43)

Dziś w zestawieniu głównie książki dla starszych dzieci. Są jednak dwie poruszające tematykę ekologii, będące doskonałym przyczynkiem do domowych rozmów z młodszymi i starszymi, nie tylko dziećmi. Sarah Crossan. My dwie, my trzy, my cztery Trzynastoletnia Apple mieszka z babcią. Jej wspomnienie związane z mamą jest wspomnieniem kogoś, kto odchodzi tłumacząc się, ze musi i wspomnieniem pełnym tęsknoty i smutku. Dziewczynka wciąż czeka na powrót matki, w dni świąteczne czeka szczególnie mocno.  Gdy pewnego dnia kobieta się pojawia, Apple patrzy na nią z fascynacją. Matka, tak zupełnie inna od stonowanej, stanowczej i konserwatywnej babci, która doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że ustalone zasady pozwalają żyć i dorastać w stabilizacji i poczuciu bezpieczeństwa, uwodzi dziewczynkę swoim sposobem bycia. Pozwala jej pić alkohol, zabiera na zakupy, aż wreszcie - proponuje, by córka zamieszkała z nią, a nie dotychczasową opiekunką. Nastolatka wita ową propozycję z rad...

Dla dzieciaków (40)

Reeli Reinaus, Żona dla taty! Kaisę wychowuje tata, bo jej mama zmarła dawno temu. Jest im we dwoje dobrze, poukładali sobie świat, gdy nagle tata pyta, czy córka nie miałaby nic przeciwko, gdyby on się ożenił. Kaisa już, oczyma wyobraźni, widzi przyjęcie ślubne, ale zostaje sprowadzona na ziemię - tata jeszcze nie ma wybranki, rozważą dopiero rozpoczęcie poszukiwań. Córka postanawia go w tym wspierać i - dzięki przyjaciółce, której mama wciąż szuka tego właściwego mężczyzny - doradza mu jak poznawać kobiety, jak rozmawiać na randkach i która z kandydatek będzie idealną żoną dla niego oraz idealną macochą dla niej. Świetna, ucząca otwartości i szczerości książka. Piękny przykład zdrowych relacji ojca i córki, jeszcze piękniejszy przegląd typów kobiecych. Polecam serdecznie. [3 lutego Wydawnictwo Widnokrąg odwiedzi Bibliotekę (wraz z Wydawnictwem Dwie Siostry) - zapraszam na spotkanie - KLIK ] Gordon Korman, Nienauczalni Kiana na czas jakiś przeprowadza się ...

Dla dzieciaków (39)

Lucy Branam, Rogerio Coelho, Ośmiornica na dachu Przecudna graficznie, nieco abstrakcyjna opowieść o tym, ze w pewnym mieście, na pewnym domu pojawiła się ośmiornica. Zaniepokojeni mieszkańcy zastanawiali się co z nią począć, a gdy postanowili poczekać na rozwój sytuacji okazało się, że niespodziewana lokatorka jest bardzo dobrze wychowana i bardzo pomocna. Ładne, tak po prostu.  Lauren Wolk, Rok, w którym nauczyłam się kłamać Pensylwania, rok 1943. W spokojnym, acz z docierającymi informacjami o II wojnie światowej, miasteczku, wśród zwyczajnych ludzi mieszka jeden, którego zwyczajnym nazwać nie sposób. To Toby - pojawił się znikąd, a wieści o nim, że jest dziwakiem, który stał się taki po tym, jak brał udział w wojnie, tworzą atmosferę niepewności wokół niego. Ale owa atmosfera, podobnie jak miasteczko pozostaje uśpiona. Do czasu w którym pojawia się Betty, przysłana za niesubordynację wnuczka jednych z szanowanych mieszkańców. Tyle tylko, że jej zachowanie ni...

Marta Kisiel. Małe Licho i anioł z kamienia.

Bożydar Antoni Jekiełłek mający lat dziesięć, dawno już przeszedł proces inicjacyjny związany z opuszczeniem domowego zacisza, pełnego przedziwnych i mało typowych mieszkańców, by dołączyć do uczniów szkoły. Tak, to ma już za sobą, wszelkie sporne na tym etapie kwestie przemyślane, omówione, rozważone, więc pora, by pozwolić mu doświadczyć kolejnych, nowych rzeczy. W wyniku rodzinnej narady spowodowanej szalejącą w domu ospą (dopadła Licho, Konrada i Krakersa) Bożek wraz z Tsadkielem i Guciem zostaje wysłany na ferie zimowe do cioci Ody*. W głębi lasu na polanie, wraz z ciocią mieszka trójłapa Kuleczka oraz czort Bazyl, stworzenie życzliwe, opiekuńcze i zarazem pocieszne. W tej jakże rodzinnej, ciepłej i miłej atmosferze anioł wyczuwa coś niepokojącego i jest mu coraz gorzej. Zupełnie inaczej niż chłopcu, który w towarzystwie Gucia i Bazyla odkrywa mnóstwo atrakcji w miejscu, gdzie niegdyś stała Lichotka. Gdy między Bożkiem i Tsadkielem następuje zgrzyt i anioł wychodzi z domu,...