Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą literatura australijska

Liane Moriarty. Sekret mojego męża.

  Sekret mojego męża to moje pierwsze spotkanie z twórczością Liane Moriarty. Czy udane? O tym poniżej. Akcja powieści rozgrywa się w Sydney, ale ja wciąż nie mogłam się oprzeć wrażeniu, że przestrzeń, w której poruszają się bohaterowie jest niewielka, skupiona wokół szkoły i kościoła, sprzyjająca temu, by sięgać do zakamarków pamięci i stwarzać miejsce bezpieczne. Choć co do bezpieczeństwa, to jest ono dyskusyjne... Cecilia Fitzpatrick jest kobietą aktywną, szczęśliwą żoną, produktywną matką, doskonałą podporą lokalnej społeczności. Tess, wywodząca się z tej samej społeczności, po rozmowie z mężem i kuzynką - przyjaciółką, zabiera syna i wyjeżdża z Melbourne do kontuzjowanej matki. Rachel do dziś nie może pogodzić się ze śmiercią córki, wówczas nastolatki, i przeraża ją myśl o tym, że syn i synowa planują, wraz z jej ukochanym wnukiem, wyjechać do Nowego Jorku. Opowieść przywołuje archetypiczne historie o zbrodni i karze. Liane Moriarty nie zatrzymała się jednak w podkreślaniu ko...

Trent Dalton. Chłopiec pochłania wszechświat.

Długo zastanawiałam się, czy książka Trenta Daltona powinna trafić na piątkową listę lektur dla młodych czytelników. Uznałam jednak, że niekoniecznie; istotniejsze jest, by - zanim trafi do młodych ludzi - trafiła w ręce dorosłych. Eli Bell mieszka wraz bratem, mamą i jej partnerem na przedmieściach Brisbane. Jest początek lat osiemdziesiątych. Starszy brat chłopca, geniusz, posługuje się z otoczeniem gestami i pisząc w powietrzu. August i Eli są zżyci tak bardzo, jak tylko bracia potrafią i choć czasami - także jak to między braćmi - mają inne poglądy czy zainteresowania, są dla siebie wzajemnie ostoją. Taką ostoją jest dla nich, a szczególnie młodszego z nich, Lyle, partner matki, który najpierw wciągną ją w świat narkotyków, a później ją z niego wyciągnął. Teraz, oboje już czyści (aczkolwiek obecni na rynku handlowym) starają się stworzyć chłopcom normalny dom. Lyle, potomek migrantów z Polski, pragnie dać swoim bliskim spokojne, dostatnie życie. Eli Bell ma jeszcze jednego ...

Jane Harper. Susza.

Dawno nie czytałam tak wciągającego kryminału. Co prawda, dawno w ogóle nie czytałam kryminałów, bo nastał takie czas, że stało mi się ich za dużo, ale debiutancką powieść Jane Harper przeczytałam z zaciekawieniem. Południowo-wschodnia Australia. Społeczność rolników podlicza gorączkowo straty - susza dziesiątkuje ich stada, wypala ziemię i ma wpływ na psychiczną kondycję mieszkańców Kiewarry. Gdy młody farmer zabija swoją żonę i kilkuletniego syna, a na końcu siebie, większość myśli, że kolejnej osoba nie wytrzymała presji i zamiast ogłosić bankructwo rozstała się z życiem. Jednak rodzice Luke'a i szalenie dociekliwy młody policjant nie wierzą w tę wersję. Aaron Falk, przyjaciel zmarłego z lat młodzieńczych, przyjeżdża na pogrzeb - i na prośbę Gerry'ego Hadlera zostaje by wyjaśnić śmierć jego syna i jego najbliższych. Mamy w tej powieści współczesne zdarzenia, mamy także przeszłość, która wciąż o sobie przypomina rzucając cień na obecność Falka w miasteczku. Je...

Kwiaty Alice i Zuzanny

Holly Ringland. Wszystkie kwiaty Alice Hart. Nie mogłam się oderwać. Historia kilkuletniej dziewczynki, która znała tylko przemocowego ojca i spokojną, zrównoważoną matkę, która czasami ulegając agresji męża chroniła się we własnych myślach, a nagle trafiła w obce sobie miejsce i do obcej sobie kobiety (mimo, że babci) napisana jest tak, że nie chciałam opuszczać bohaterki nawet na chwilę. Wzruszające było obserwowanie Alice - jej dziecięcych dni, oswajania świata z rodzicami i tego u boku babci, wśród Kwiatów. Emocjonujące patrzenie na jej dorastanie, na bunt i niezgodę, a także wiedzę i pokorę z niej wynikającą. Boleśnie odczuwałam porażki i złe doświadczenia młodej kobiety, a jednocześnie - przez cały czas zakotwiczenia w powieści - podziwiałam botaniczne peregrynacje bohaterki i jej babki.  To nie jest książka na wakacje. To książka, którą warto przeczytać niezależnie od temperatury za oknem. Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska. Ogród Zuzanny. Tom 2. Odważ ...

Bronnie Ware. Czego najbardziej żałują umierający.

Dotarłam do tej książki dość krętą drogą. W oczy wpadł mi tytuł Twój rok na zmianę i kiedy zerknęłam we fragmenty uznałam, że może jest to coś, z czym warto się zapoznać. Gdy jednak zaczęłam sprawdzać, czy autorka napisała coś jeszcze, okazało się, że jej pierwszą książką była ta, którą Wam dziś przedstawiam. Bronnie Ware przez pewien czas w życiu wiodła życie nomadyczne. Mieszkała tam, gdzie akurat znalazła pracę lub opiekowała się mieszkaniem znajomych i w tym samym mieście szukała pracy. Gdy pierwszy raz trafiła jako opiekunka do domu osoby umierającej nie miała doświadczenia radzenia sobie z chorymi terminalnie. Mimo to - jej postawa wobec umierającego człowieka - była na tyle adekwatna, że zaczęto ją polecać. Najważniejsze w tej książce jest jednak nie to jak życie samej Bronnie zmieniło się pod wpływem zajęcia jakie wykonywała (a zmieniło się bardzo), ile to, co kobieta usłyszała od osób żegnających się z życiem. Za dużo pracy, za mało miłości. Zbyt mało czasu dla...

Kate Morton. Strażnik tajemnic.

Wydane przez Wydawnictwo Albatros A. Kuryłowicz Powieści Kate Morton zabierają czytelników w podróże w czasie i zapraszają do poznawania fascynujących ludzkich sekretów.  Podobnie jest w „Strażniku tajemnic”, którego akcja rozgrywa się w trzech przestrzeniach czasowych – w latach ’40, ’60 i współcześnie. Laura, popularna aktorka, odwiedzając umierającą matkę powraca myślami od pewnego upalnego dnia sprzed czterdziestu laty, w którym to dniu była świadkiem niespodziewanego i niewyjaśnionego zdarzenia. Słowa, wypowiadane przez Dorothy w chwilach przytomności, pobudzają zainteresowanie jej córki, która wraz z najmłodszym bratem zaczyna szukać informacji o tym, jaka była ich matka w młodości i jak wyglądała jej codzienność w ogarniętym wojną Londynie. Choć fabuła powieści wydawać się może trudna do zrelacjonowania, jest to fascynująca lektura.  „Strażnik tajemnic” to powieść o miłości uwikłanej w wojnę, o ludzkich osobliwościach, które wpływają na to jak postrze...

Graeme Simsion. Projekt "Rosie".

Wydane przez Wydawnictwo Media Rodzina Znacie kogoś, kto jest uporządkowany tak, że nie tylko budzi w Was zazdrość, ale aż niechęć? Kto pozostaje głuchy na Wasze sugestie, nie reaguje na komunikaty przesyłane pozawerbalnie i werbalnie (acz delikatnie) i nie czyni tego ze złej woli, czy braku sympatii do Was, ale dlatego, że taki jest i inny być nie potrafi? Jeśli znacie, to wiecie już jaki był główny bohater "Projektu Rosie ", Don Tillman. Profesor nadzwyczajny genetyki chętnie dzieliłby życie z kobietą. Ma jednak kłopot, by znaleźć właściwą kandydatkę na żonę. Pewnego dnia spływa na niego olśnienie - wykorzystując narzędzie znane sobie z wieloletniej pracy naukowej wyselekcjonuje odpowiednią osobę. Kwestionariusz! Jakie to oczywiste! Skuteczne, naukowo uzasadnione narzędzie, wykorzystujące najlepsze współczesne osiągnięcia w celu odfiltrowania osobników płci żeńskiej, które marnują czas, są zdezorganizowane, rozróżniają smaki lodów, noszą wyzywająca odzież, wp...

Helen Brown. Kleo i ja.

Wydane przez Wydawnictwo Nasza Księgarnia "Kleo i ja" to historia na tyle niejednorodna w przekazie, by zacząć się zastanawiać kto komu uratował życie - kot ludziom, czy ludzie kotu. To historia wielu wspólnie spędzonych lat, podczas których przyjaźń człowieka ze zwierzęciem przechodziła najróżniejsze fazy, by wreszcie ugruntować się w stałą, mocną więź. To historia, przy której można się śmiać i trzeba płakać. Helen Brown, wraz z mężem i dwoma synami, mieszkała na zboczu wyrastającym znad morza. Jej mąż pływał, a ona sama pracowała w domu współpracując z miejscową gazetą. Ich synowie, jak większość dzieci, byli absorbujący, chętni do sprzeczek, nieco o sobie zazdrośni, aż do chwili, w której wymarzyli sobie kota (jako uzupełnienie rodziny składającej się z czworga ludzi i psa). Nie chcę pisać w jaki sposób i kiedy Kleo trafiła do domu Helen, bo zdradziłabym zbyt wiele, ale ważne jest, iż mała kotka rujnując wyposażenie domu pani Brown jednocze...

Eva Hornung. Chłopies.

Wydane przez Wydawnictwo Bellona Czasami bywam jak ćma, którą przyciąga światło mogące sprawić jej ból. Bywam, a chęć przeczytania "Chłopiesa" stanowi idealny przykład zachowania godnego ćmy. Wiedziałam, że podczas lektury powieści australijskiej pisarki zgryzę wagi do krwi, że wzbudzą się we mnie wszelkie pokłady empatii, że długo nie otrząsnę się po tej książce. Czteroletni Romoczka budząc się pewnego zimowego ranka dostrzega, że jest sam. Nie ma mamy ani "wujka". Czekając na dorosłych chłopiec marznie, wyjada wszystko, co do jedzenia się nadaje, choruje i czeka. Wreszcie opuszcza ogołocone ze wszystkiego, co przedstawia jakąkolwiek wartość, mieszkanie, wychodzi na ulicę i kierowany chyba tylko instynktem podążą za napotkanym psem. Od tej pory Romoczka będzie żył wśród psiej rodziny, karmił się mlekiem Mamoczki, polował jak inni członkowie stada. Kolejne dni, tygodnie, miesiące i lata, które Romoczka spędzał wśród psów zaburzały jego człowieczeństwo. Był chłop...

Kate Morton. Milczący zamek.

Wydane przez Wydawnictwo Albatros A. Kuryłowicz Po raz kolejny przekonałam się, że nie znoszę czytać książek dłużej niż 2 dni. Gdy mam coś, czego czytanie zajmuje mi więcej czasu, historia zaczyna mnie nużyc, a książka zniechęcać. I zła jestem na ów mechanizm, co więcej - zamierzam z nim walczyć, bo sytuacja, w której "Milczący zamek" staje się uciążliwy jest skandaliczna w moim prywatnym rankingu spraw nie do zaakceptowania. Między Edith Burchill i jej matką nie panowały przyjacielskie stosunki. Kobieta niewiele wiedziała o młodości swojej matki i gdyby nie dziwny list, dostarczony po wielu latach, po zbyt wielu latach, pewnie nigdy nie poczułaby się zainteresowana tym, jaka była Meredith w przeszłości. Dzieciństwo Meredith wiąże się z zamkiem Milderhurst, którego właścicielem był autor ulubionej książki Edith "Człowieka z błota" Raymond Blythe. Edith trafia do zamku na poły przypadkowo, na poły zaciekawiona, a później już na wyraźne życzenie jego mieszkanek, dos...

Alexis Wright. Karpentaria.

Wydane przez Wydawnictwo Media Rodzina Świat nakreślony przez Aliexis Wright wydaje się być światem odchodzących bajek. Wciąż zachwyca swoja tajemniczością, ale jednocześnie przesycony jest smutkiem wypływającym ze świadomości, że coś nieodwracalnie zmierza ku końcowym, że zmiany jakie zaszły stanowią o utracie, wypaleniu, coraz dalszemu odchodzeniu od korzeni. W życiu mieszkańców Desperance równie ważny co świat rzeczywisty, także ten z cywilizacją narzuconą przez białych, ważny jest świat wierzeń, duchów i więzi z naturą. Norm Phantom przypomina mi Santiago, wielkiego bohatera powieści Ernesta Hemingwaya. I może dzięki temu skojarzeniu, owa lektura, nabrała dla mnie specyficznego znaczenia, może ze względu na postać czytałam powieść Alexis Wright z dużym zainteresowaniem.

Christos Tsiolkas. Martwa Europa.

Wydane przez Wydawnictwo Replika Wędrówka Australijczyka greckiego pochodzenia przez Europę i jego mierzenie się z legendą Europy przekazywaną mu przez przodków pobudzało wyobraźnię i stąd moje czytanie Tsiolkasa. Autor zestawił dwa plany czasowe - II wojnę światową w Grecji i współczesność w krajach europejskich, które odwiedza bohater. Pewne małżeństwo, przeklętej pięknością Greczynki i zamożnego bękarta Albanki, decyduje się w zamian za cenną biżuterię ukrywać przez Niemcami w piwnicy pod cerkwią młodego Żyda. Jego obecność powoduje w rodzinie niepokój, a jego śmierć zsyła na wieś klątwę. Isaac, fotografik, syn z rodu przeklętego, szuka w Grecji śladów swojej rodziny. Podążając przez kolejne, europejskie, kraje szuka serca Europy, jej pulsu, bada jej kondycję, rozmawia, obserwuje, uwiecznia na fotografiach i oddaje się rozpuście. Zaczęłam odnosić wrażenie, iż wydźwięk powieści coraz bardziej zbliża się do twierdzenia, że to Europa - miast być nieskal...

Michael Moran. Kraj z księżyca.

Wydane przez Wydawnictwo Czarne Gdy zorientowałam się, że "Kraj z księżyca" nie będzie zabawną opowiastką o różnicach kulturowych dostrzeżonych przez Australijczyka w Polsce, poczułam się lekko zawiedziona. Ale gdy wczytałam się w historię snutą przez Michaela Morana, szczególnie w jej aspekt historyczno-społeczny dotyczący Polski, doceniłam trzymaną w rękach książkę. Michael Moran przyjechał do Polski w sprawach biznesowych, ale też i dlatego, że niegdyś obiecał swemu wujowi odwiedziny w Żelazowej Woli. Patrzyłam na znane mi miejsca jego oczyma i przekonywałam się, że nie znam ich tak dobrze, jak wydawało mi się, że znam. Czytałam o osobach znanych mi z prasy i okazywało się, że moja wiedza była niewystarczająca, że dzięki Moranowi dowiaduję się o faktach, jakich wcześniej nie dostrzegałam. Autor odwiedził Warszawę, Lublin, Kraków, rejony południowo-wschodniej Polski. Odwiedził Malbork, podlaskich Muzułmanów, Toruń i kwaterę Hitlera w Gierłoży. Na każde ...

Kate Morton. Dom w Riverton.

Wydane przez Wydawnictwo Muza Całe szczęście, że znajomość z Panią Morton rozpoczęłam od "Zapomnianego ogrodu":) Debiutanckiej powieści australijskie pisarki brakuje bowiem lekkości, tajemniczości i tego czegoś, co sprawia, że gdy mamy do wyboru książkę albo sen, wybieramy to pierwsze. W "Domu w Riverton" śledzimy wspomnienia starszej pani, która niegdyś była służącą w domu, a później osobistą pokojówką jednej z córek lorda Ashbury'ego. Wspomnienia, w których skrywa się dość mroczna tajemnica, tajemnica śmierci utalentowanego, młodego poety. Na wielki plus zasługuje realizm dotyczący portretowanej epoki. I choć zmiany świata wokoło domu w Riverton znajdują się zdecydowanie w tle opisywanych wydarzeń, to one w dużej mierze budują powieść. Symboliczna spowiedź Grace (zgodna z postępującą technicyzacją, więc nagrywana na kasety opowieść skierowana do wnuka) pozwala się jej oczyścić i umrzeć w spokoju ducha. Liczę na to, że kolejne powieści Autor...

Kate Morton. Zapomniany ogród.

Wydane przez Wydawnictwo Albartos A. Kuryłowicz Cieszę się, że na półce czeka na mnie druga książka wydana w Polsce tej pisarki, bo skoro przyjemność sprawiło mi czytanie pierwszej, nie powinnam się zawieść na drugiej. W "Zapomnianym ogrodzie" bohaterki drążą tajemnicę pochodzenia, przynależności rodzinnej, tożsamości kobiety, która jako czteroletnie dziecko zeszła z pokładu statku płynącym z Anglii w Maryborough, w Australii. Dziewczynka nie pamiętała jak jej na imię, wiedziała, że na statek wprowadziła ją Autorka, a całym jej dobytkiem była niewielka biała walizeczka, w której, między innymi, znajdowała się książka z baśniami. Te baśnie okazały się być jedynym elementem pozwalającym wyruszyć Nell, gdy już była dorosła w fascynującą i bolesną podróż  odkrywania własnej przeszłości. Śladami Nell podąża po wielu latach jej wnuczka, Cassandra i to ona odkrywa prawdę o pochodzeniu babci, podobnie jak odkrywa ów tytułowy, zapomniany ogród. "Zapomniany ogród...

Markus Zusak. Posłaniec.

Wydane przez Wydawnictwo Nasza Księgarnia Premiera 23 września! Książka Markusa Zusaka jeszcze przed premierą zabrzmiała głośno w recenzjach blogowych. Ale czegoż można spodziewać się po kolejnej udostępnionej polskim czytelnikom powieści Autora "Złodziejki książek"? Zusak ma niebywałą umiejętność do tworzenia takich opowieści, które - gdy próbować je zrelacjonować opierając się li i jedynie na warstwie fabularnej - sporo tracą. Siłą "Posłańca" jest możliwość zgłębienia jego kart, bo też klimat powieści, to co poukładane przez Zusaka słowa robią z czytelnikiem i to w jaką reakcję czytelnik wchodzi z książką decyduje o jej wadze i zachwycie nad nią. Ed Kennedy to dziewiętnastoletni taksówkarz. Ma troje przyjaciół, którzy podobnie jak on kiepsko widzą nie tylko swoją przyszłość, ale i teraźniejszość. Ma dwoje rodzeństwa, które chyba tylko dlatego, że opuściło rodzinne miasto, jes szanowane przez matkę; on na ten szacunek nie zasłużył. Ma wiernego, ukochanego i starego...

Richard Glover. W łóżku z Jokastą.

Wydane przez Wydawnictwo Otwarte Do bogatego zbioru "literatury na wakacje" dołączyć można wydaną niedawno, drugą już, książkę australijskiego dziennikarza Richarda Glovera. W tomie pod prowokacyjnym tytułem autor spiął różnego rodzaju teksty; mamy tu zatem i coś na kształt leksykonu, instrukcji obsługi, opowiadanka i kodeksów praw najdziwnieszych. Richard Glover dokonuje ironicznych generalizacji przypisując wszystkim mężczyznom nieumiejętność mycia naczyń i wszystkim kobietom inklinacje do bycia kozłem ofiarnym. Niektóre z jego obserwacji są śmieszne, niektóre mają smak smutnej konstatacji, a niektóre z nich są mało prawdopodobne. Rodzina sportretowana (swoją drogą w literaturze panuje ostatnio urodzaj na mężczyzn opisujących żartobliwie rodziny) przez pisarza jest rodziną jakich wiele. Od banalnej codzienności różni ich - i to wcale udane - nietuzinkowość pomysłów rodziców na to, jak powinno wyglądać i upływac życie rodzinne. Ot, choćby takie: "Jedzenie zdrowych warz...

Geraldine Brooks. Ludzie Księgi.

Wydane przez Wydawnictwo Cyklady W swojej powieści Geraldine Brooks zabiera nas do zrujnowanego wojną Sarajewa. Do miasta, które mimo zniszczeń uratowało przed zniszczeniem jedne z cennych zabytków kultury – hagadę, której powstanie datuje się na XIV wiek. Hanna, australijska specjalistka od konserwacji i badań starodruków, przyjeżdża do Sarajewa, by określić jakich zniszczeń dokonała na Księdze wojna oraz by przygotować hagadę do wystawy. Obserwujemy jej pracę, relacje jakie nawiązuje w pracownikami muzeum, relacje łączące ją z matką, ale przede wszystkim śledzimy fascynująca historię Księgi. Autorka bardzo zgrabnie zbudowała fabułę. Gdy Hanna wśród kart Księgi znajduje owadzie skrzydełko, przenosimy się w czasy, w których owo skrzydełko i Księga miały okazję się zetknąć. Podobnie jest w kolejnymi śladami widocznymi podczas prac konserwatorskich, a że za każdym odnalezionym śladem, jesteśmy bliżsi poznania tego, jak Księga powstała i jak znalazła się w Bośni, napięcie i ciekawość rośn...

Frank Robson. Szczęście nazywa się Lucky.

Wydane przez Wydawnictwo Galaktyka Lucky to terier, który czekał w klinice weterynaryjnej na Dom lub śmierć. Na wieść o niewesołej sytuacji psiaka Frank i Scotty postanowili zaprosić psa do swojego życia. „Szczęście …” to opis wspólnie spędzonych chwil. Autor z typowym dla miłośników zwierząt uwielbieniem przedstawia nam Lucky’ego nie zapominając jednak wspomnieć o tych, z przypadłości psiej natury, które nieco utrudniają życie w społeczeństwie;) Lucky był zaciętym wrogiem kosiarek, kotów i motocykli. Miał ducha dzikiego bojownika i potrafił narzucić swoją wolę psom większym (i znacznie groźniejszym)od niego. Pomieszkiwał wraz z właścicielami w domu, ale najszczęśliwszy był, gdy wyruszali na wodę. Śledził wówczas wodne żyjątka, pilnował by obiadu nie kradły mu ptaki i czuł się na łodzi niemalże jak drugi po Bogu.  Książka Franka Robsona to ciepła opowieść o przyjaźni psa i ludzi. O ich komunikacji, miłości i szacunku. O tym, jak wiele człowiek znaczy dla psa, a pies dla człowieka.

Markus Zusak. Złodziejka książek.

Wydane przez Wydawnictwo Nasza Księgarnia Ufff, cóż to za książka! Liesel w 1939 roku trafia do niemieckiej rodziny na przedmieściach Monachium. Jej ojciec zniknął, brat zmarł w podróży, a mama nie może się nią zajmować. Zatem Rosa i Hans od czasu pojawienia się dziewczynki na Himmelstrasse będą dla niej mamą i papą. Zastępczy rodzice Liesel otaczają ją miłością, troskliwością i opieką. Dom staje się enklawą spokoju, a gdy trafia do niej Max, chłopak żydowskiego pochodzenia, zamienia się w twierdzę, która choć nie do końca bezpieczna, pozostaje w opozycji do zawirowań wojennych. Narratorem powieści jest Śmierć. Podobnie jak u Terrego Pratchetta Śmierć jest spersonifikowana – to mężczyzna, którego nużą obowiązki; szczególnie ten ich powiększony zakres. Narrator wiedzie nas przez historię dziewczynki zwanej „złodziejką książek” w sposób całkowicie autorytatywny. Czasami zdradza przyszłość, przemilcza pewne fakty, by później powrócić do nich i traktować jako oczywiste.  W powieści sportr...