Wydane przez Wydawnictwo Prószyński i S-ka Książki Michaela Connelly'ego odkryłam kilka lat temu. Gdy już jednak je odkryłam, zostałam ich wierną czytelniczką, choć przyznam, że na początku styl bycia głównego bohatera, (surowy i oschły) Harrego Boscha mnie niego lekko zniechęcał. W "Ołowianym wyroku" Hieronysmus Bosch, legenda policji Los Angeles, występuje w drugim planie. Głównym bohaterem jest Mickey Haller, adwokat, który po przerwie w praktyce zadowodowej spowodowanej lekomanią i terapią odwykową, wraca do prawy nie w sposób delikatny i powolny,jak planował, ale z hukiem - przejmując trzydzieście jeden spraw zapisanych mu w testamencie przez zamordowanego kolegę. Układ powieści sugeruje, że na świecie są źli, dobrzy i ci, co do których nie mamy pewności. Odsłaniając przed czytelnikami fabułę Autor pokazuje zawiłości amerykańskiego prawa, swoiste współzawodnictwo między policją a prawnikami, dylematy jakie może budzić postawa obrońcy. Książka ma klimat i to taki, w k...
O czytaniu, książkach, pisaniu. O tym co warto i z kim poczytać. O zwierzakach, bez których dom staje się nudny. O życiu, po prostu:)