Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Małyszewa

Anna Małyszewa. Miłość zimniejsza od śmierci.

Lida i Alosza szukają w Moskwie stancji. Znajdują; pokój jak z marzeń -duży, wygodny, ładny i tylko za 100 dolarów (swoją drogą fascynujące jest to, że stolicy Rosji wszystko przelicza się na doraly). Modzi żyją bardzo skromnie, dziewczyna wciąż studiuje, chłopak podjął pierwszą w życiu pracę. Koleżanka Lidy proponuje jej wzięcie udziału w konkursie. Zadanie polega na dopisaniu zakończenia "Tajemnicy Edwina Drooda", powieści autorstwa Dickensa. Za wersję, która okaże się najlepsza zostanie wypłacone 1000 dolarów. Lida podejmuje się wykonać to zadanie, pisze, aż pewnego dnia Alosza nie wraca z pracy... Dziewczyna szuka go, próbuje pisać zakończenie powieści, studiuje i ratuje od smierci właścicielkę mieszkania, w którym mieszka... Wątki nakreślone w miły do połapania sposób, odpowiednia dawka tajemniczości i tylko to zakończenie... Autorka próbuje rozwiązać wszystkie tajemnice na 1-2 ostatnich stronach i robi to w taki sposób, że nie bardzo wiadomo o co chodzi. Ale taki to chy...

Na dobry początek listopada...

Irena Matuszkiewicz. Nie zabijać pająków. Kiedyś czytałam coś pani Matuszkiewicz i było to czytadło tzw. kobiece. "Nie zabijać pająków" też jest czytadlem, ale z zabarwieniem sensacyjnym. Dawny dworek podzielono na kilka mieszkań. Ludzie w nich mieszkający znają sie od dwana, wiedzą o sobie wiele i żyją jak w rodzinie - czasami dobrze, czasami gorzej. Pewnego dnia zamieszkują między nimi Pająkowscy i szybko zasługują na przydomek Kodeksy. Wprowadzają atmosferę strachu, donoszą na sąsiadów, nasyłają policję, starż, inspektorów różniastych. Którejś niedzieli Pająkowski zostaje zabity. Przez kogo? Frances Mayes. Rok w podrózy. Dziennik pasjonatki. Mayes pisze plastycznie, opisuje barwy, zapachy, widoki mijanych maist, wsi i bezrdoży. Przeplata je przepisami kulinarnymi specyficznymi dla miejsc odwiedzanych. Problem z pisaniem Mayes jest jeden - za dużo go jest. "Rok w podróży" liczy 405 stron, a wystarczyłaby połowa. Bo już po 200 stronach czuje się nasycenie obrazami,...