Mimo, że od chwili, w której usłyszałam o książce "Cudowny chłopak" minęły już prawie cztery lata, wciąż pamiętam rekomendację tej książki, jaką usłyszałam podczas Warszawskich Targów Książki. Zachęcona nią przeczytałam powieść i nie znalazłam słów, by ją Wam przedstawić. Dziś - gdy już sobie przypomniałam historię Augusta Pullmana i jego bliskich zarówno dzięki audiobookowi, jak i wersji filmowej - spróbuję się zmierzyć z tematem. Auggie Pullman jest dzieckiem zwykłym i niezwykłym zarazem. Zwykłym, bo jak każdy z nas ma swoje ulubione potrawy, zainteresowania, psa, rodzinę i wszystko to, co składa się na zwyczajna codzienność oraz niezwykłym, bo w wyniku choroby genetycznej wygląda specyficznie, przeszedł dwadzieścia siedem operacji i idąc do szkoły po raz pierwszy, dołącza już do klasy piątej. Mikroświat chłopca tworzą rodzice i starsza siostra, którzy całe swoje życie podporządkowali Auggiemu i jego zdrowiu. W chwili, w której poznajmy bohaterów, rodzic...
O czytaniu, książkach, pisaniu. O tym co warto i z kim poczytać. O zwierzakach, bez których dom staje się nudny. O życiu, po prostu:)