Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą literatura czeska

Peter Sis. Tybet. Tajemnica czerwonej skrzynki.

Wydane przez Wydawnictwo Media Rodzina Ta książka jest fascynująca tak w formie grafiki, jak i treści.  Dorosły już syn otrzymuje list, iż czerwona książka będąca dotychczas własnością jego ojca, staje się jego - ojciec mu ją ofiaruje. Bohater jedzie do domu i tam, pośród różnych przedmiotów na biurku ojca, znajduje wspomnianą skrzynkę, a w niej - zapiski ojca z czasów, gdy wyjechał do Chin relacjonując z kamerą budowę drogi do Lhasy. Powoli mężczyzna uświadamia sobie, że jest w Tybecie, że owe zdławione przez Chiny państwo ma swój koloryt, urok i moc, której na próżno szukać w laicyzowanym świecie pełnym oczywistości. Opowieść snuta jest dwugłosem - zapiski ojca przeplatane są wspomnieniami syna, który szukając w pamięci wyławia z dzieciństwa sytuacje przedstawiane przez ojca. Intrygującymi elementami opowieści są te skupiające się na specyfice Tybetu. Zastanawiająca jest sytuacja, w której chłopiec traci władzę w ciele, nie może się poruszać i ów bezwł...

Bohumił Hrabal. Auteczko.

Wydane przez Wydawnictwo Znak Pewnego razu, Zosik, stwierdziła , że skoro kociarą jestem znać "Auteczko" powinnam. Czasu od tamtej "rozmowy" minęło sporo, ale o niej nie zapomniałam i rozpoczęłam znajomość z Panem Hrabalem od powieści, której bohaterami są, między innymi, koty. Nie umiem się pozbierać po tej lekturze. Owszem, narrator opowiada o swoim silnym związku z kotami, o tym, jak przejmuje się nimi, jak one okazują mu miłość przytulając się do niego, śpiąc przy nim, powierzając mu swoje dzieci. A on wyjeżdżając do Pragi wyrzuca ukochane koty z domu na deszcz i chłód, ich dzieci wkłada do starego worka pocztowego i zabija uderzeniem o drzewo, oddaje obcym ludziom kota, który z tęsknoty za nim i za własnym domem marnieje, miauczy i wyje. I wszystko to z powodu pytania: "co będziemy robić z tyloma kotami?". A później dręczą go wyrzuty sumienia, próbuje szukać odkupienia za zło, które wyrządził tym, które go kochały, które powierzyły mu swoje życie. Zad...

Michal Viewegh. Wycieczkowicze.

Wydane przez Wydawnictwo Prószyński Pewien pisarz, Maks, chce stworzyć powieść o ludziach będących na wycieczce, na wczasach. Wsiada zatem z dwoma przyjaciółmi do autobusu, w którym czekają na podróż dwie starsze panie, dwie młode kobiety, poseł z żona i synem, ukraiński inżynier, dorosła kobieta z rodzicami, dziwnie wulgarne małżeństwo i pilotka o wdzięcznym imieniu Pamela. Zdarzenia wycieczkowe są dość przewidywalne – ktoś upił się za bardzo, komuś zachciało się seksu pozamałżeńskiego, ktoś inny zapomniał ile ma lat, a komuś jeszcze wydawało się, że piękno ważniejsze jest niż umysł. Autor podsunął czytelnikom stereotypy urlopowych szaleństw, w zgrabny sposób przedstawiając bohaterów swojej opowieści spełniających owe stereotypy. Chyba najbardziej ujęła mnie konstrukcja powieści. Pisarz mruży oko, ironizuje kształtując kolejne warstwy świadomości narratorskiej; odkrywa przez nami zamysły Maksa, a jednocześnie Maksowi nakazuje przejmować chwilami ster narracji. Jakby tego było mało opo...

Halina Pawlowska. Zdesperowane kobiety postępują desperacko.

Młoda kobieta, Olga, uciekając ze wsi trafia za ladę sklepu z materiałami. Gdy spotyka Andrzeja, ulega jego czarowi i zostaje jego żoną nie zastanawiając się, czy ekspedientka i architekt to dobra para. Coraz częściej okazuje się, że brak wykształcenia przeszkadza mężowi Olgi i co więcej młody architekt zaczyna się wstydzić w towarzystwie swoje młodej żony. Zdesperowana Olga rozpoczyna studia. Ale czy żona z wyższym wykształceniem psychologicznym usatysfakcjonuje Andrzeja? „Zdesperowane kobiety…” to przewrotna opowieść o męsko-damskich relacjach i o tym, co zdaniem autorki, rządzi światem;) To nieco złośliwy, ale i prawdziwy portret mężczyzn. Spróbujcie:)

Petra Prochazkova. Friszta.

Wydane przez Wydawnictwo Czarne  Podczas lektury książki o czeczeńskich kobietach Petry Prochazkovej czułam żal, współczucie, złość. Podczas lektury „Friszty” moje uczucia spotęgowały się – byłam wściekła, rozżalona, na skraju łez. „Friszta” to opowieść o życiu kobiet w Kabulu. Co istotne, oglądamy Kabul po odejściu talibów, czyli ten bardziej tolerancyjny, stwarzający szansę na normalne życie, ten rozbrzmiewający muzyką, a nie tylko nawoływaniem mezuzina. Narratorką jest Rosjanka, Herra, która z miłości przyjechała do Afganistanu. Tam poślubiła Nazira i nagle jej życie uległo gwałtownej przemianie. W domu, który stał się teraz jej domem mieszka Friszta (siostra Nazira) z mężem i dziećmi, mieszkają rodzice Nazira i jego dziadek. Pewnego dnia pojawia się tam, przyprowadzony przez krewniaczkę lekarkę młody człowiek, który razi swym wyglądem i zachowuje się zdecydowanie zbyt dorośle. Frisztę bije mąż. Bije, bo córka ubrała nie taką jak on uznał, że jej wolno sukienkę. Przypala żonę papie...

Josef Kroutvor. Europa Środkowa: anegdota i historia.

Esej o Europie Środkowej opublikowany został w 1979 roku. Wówczas autor tak postrzegał opisywany przez siebie świat: W Europie Środkowej wszystko jest płaskie, wyrównane, podporządkowane powszechnej przeciętności. Drogą Europy Środkowej jest droga złotego środka. Nie ma tu skrajnej nędzy ani wielkiego bogactwa, skrajnej prawicy ani radykalnej lewicy, gwałtownych namiętności ani trzeźwego rozumu - intuicja, ostrożność oraz dowcip są dobre na wszystko. Gdyby zaintrygowało nas, które kraje, jakie obszary autor określa Europą Środkową przeczytać możemy taką oto wypowiedź: Na zachodzie granicę wytycza Monachium i mniejsza, czy jest to fakt pozytywny, czy negatywny. Na górze Drezno jako drugie z miast niemieckich. Pozostałość po dawnej monarchii austro-węgierskiej reprezentują: Wiedeń, Budapeszt, a także Kraków. Należy pamiętać, że i żydowski Lwów należy do Europy Środkowej. Wewnątrz leży jeszcze Bratysława, Brno i wreszcie Praga jako idealne centrum środkowoeuropejskiej przestrzeni. Kroutv...

Petra Hulova. Czas Czerwonych Gór.

"Czas Czerwonych Gór" jest powieścią debiutancką, więc można ją potraktować w specjalny sposób zakładając, że albo autorka dopiero wprawia się i kolejne jej książki będą lepsze, albo, że to był wybuch talentu, a pozostałe utwory to spadek formy. Innych powieści Hulovej nie znam, nie mam więc odniesienia. Wędruję zatem z bohaterką przez Mongolię, odwiedzam Ułan Bator, towarzyszę przy pochówku (chociaż to nie pochówek) babci, widzę rozpacz rodziców po stracie najstarszej córki, czuję obrzydzenie jaki czuła bohaterka, gdy została zgwałcona... i nudzę się straszliwie. Już wiem, że nie dam rady doczytać tej książki. Autorka wybrała taką narrację, która mnie męczy. Która wyjątkowo mi nie odpowiada - monolog. Przez zniechęcenie formą pewnie nie dostrzegam tego, co ważne w treści. Ale czasami, po prostu się nie da...

Irena Obermanova. Proszę się nie rozłączać.

W powieści autorka opisuje, w dość prześmiewczy sposób, zmiany kondycji rodzin współczesnych. Poznajemy trójkę przyjaciół z liceum: Eliszkę, Sarę i Jardę. Liceum to już zamierzchła, w ich odczuciu, przeszłość, a to, że dorośli, nie stanowi dla nich źródeł sukcesów. Kobiety mają za sobą nieudane małżeństwa i samotnie wychowują dzieci, Jarda nie założył rodziny, choć dawał kobietom to, czego one tak naprawdę pragną - był dla nich dobry. To również powieść o tym, co sprawia, że kobieta jest kobietą. I o tym, że ludziom najbardziej brakuje rozmów z drugim człowiekiem.

Dyskusyjny Klub Książki

Miałam wczoraj przyjemność uczestniczyć w spotkaniu Dyskusyjnego Klubu Książki działającego przy jednym z oddziałów biblioteki miejskiej. Na spotkanie należało przeczytać książkę Ivana Klimy pt. "Ani święci, ani anioły". Po książkę sięgnęło 9 pań, a towarzystwa dotrzymał nam tłumacz utworu, Pan Jan Stachowski. Jedna z Pań postawiła tezę, że jest to książka pesymistyczna, pełna nieudacznictwa życiowego jednej z bohaterek. Zaczęliśmy zastanawiać się nad postawą Krystyny, nad wpływem zmarłego już ojca, na jej postępowanie, na jej relacje z córką. Pojawił się również wątek odtajniania akt, rozliczania z komunistyczą przeszłością i tu głos zabrał tłumacz, który mieszkając kilka lat w Pradze miał doskonałą okazję obserwować te zjawiska niejako "od środka". Porównywałyśmy obecną sytuację Czechów i Polaków. Godzina minęła błyskawicznie. Na następne spotkanie należy przeczytać książkę Zadie Smith "O pięknie" . Na stronie Instytutu Książki można znaleźć listę bib...

Aaaaaby czytać

Daniel Pennac. Jak powieść. Przewodnik pisany w konwencji interesującej opowieści o tym, jak zarazić młodzież czytaniem. Nie jak nauczać czytania, a właśnie o tym jakim trzeba być i jak przekazać swoje bibliofilstwo, by stało się to dla młodych wiarygodne. Warunkiem sine qua non w tej sytuacji jest bycie miłośnikiem czytania:) Beata Kulisiewicz. Witaj piesku! Dogoterapia we wspomaganiu rozwoju dzieci o specjalnych potrzebach edukacyjnych. Autorka przedstawia konkretne ćwiczenia do wykonywania podczas spotkań dziecka z psem, a także ćwiczenia przygotowującego dziecko do tego spotkania. W dziale „Dodatki” zamieszczono „Kwestionariusz obserwacji rozwoju dziecka” - ciekawie skonstruowany, przyjaźnie rozbudowany. Rafał Dębski. Żelazne kamienie. Kontrwywiad, wywiad, agenci rosyjscy i niemieccy. Wszyscy skupienie na poszukiwaniu Bursztynowej Komnaty. Akcja toczy się na Dolnym Śląsku, ale dużo tu mniej miasta niż w powieściach Krajewskiego. „Atmosfery” tez dużo mniej. Dagmara Babiarz. Otwórz o...