Wydane przez Wydawnictwo W.A.B. Gdyby nie pewna rozmowa, książka Joanny Bator czekałaby jeszcze na swoją kolejkę na półce. Przeczuwałam czym się skończy lektura "Ciemno, prawie noc" i nieco się przed nią wzdragałam. Gdy jednak zaczęłam czytać - nie mogłam przerwać. To książka o świecie, który nie jest ładny i przyjemny. Świat, do którego po piętnastu latach nieobecności wraca Alicja, jest inny niż ten, jakim go zostawiała i jakim go pamięta. Upływ czasu pozwolił na coś jeszcze - kobieta dostrzega więcej i więcej się dowiaduje. O swoje rodzinie, przyjacielu ojca, mieszkańcach rodzinnego miasta i przede wszystkim - o sobie. Teraźniejszość wydaje się być zbrukana wydarzeniami przeszłości, a piętno spoczywające na niektórych rozprzestrzenia się niczym zaraza. "Ciemno, prawie noc" to książka, która zwraca uwagę nie tylko fabułą. Istotne znaczenie odgrywa język, jakim historia Wałbrzycha i niesamowitych losów jego mieszkańców, jest opowiedziana. Język c...
O czytaniu, książkach, pisaniu. O tym co warto i z kim poczytać. O zwierzakach, bez których dom staje się nudny. O życiu, po prostu:)