Zaczął się kolejny rok. Nowe kalendarze, nowa data i postanowienia, plany, marzenia o tym, co w tym roku osiągniemy. U mnie owszem - nowe kalendarze i pewne mgliście zarysowane drogi wyznaczające cele, które chcę osiągnąć. Ale wiecie jak to jest - plany, planami, a rzeczywistość sobie;-) Niemniej jednak... 2016 rok to rok kiedy Lulu, Sisi i (prawdopodobnie) Gusia obchodzić będą 10 urodziny. Razem z Sisi świętować będzie blog Kociokwik , który powstał za jej przyczyną. Nusia, dzieciuch nad dzieciuchy, mieć będzie już lat 8, a Wojtek - 4. Kavka, która u nas znalazła się mając niespełna rok, świętowała będzie 7 urodziny. Sara - o ile prawdą są dane przekazane schronisku, do którego ją oddano - 12. Cieszę się, że miniony rok oszczędził nam poważnych kocich chorób. Nie oszczędził psiej, ale dzięki zaangażowaniu PanDoktora i wielu serdecznych nam osób oraz ku mojej wielkiej radości, Sara wyszła z babeszjozy. W Kociokwiku tymczasowo mieszkało 6 kociąt - Tymon, Sawa, Szczotuś...