Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Joanna Chmielewska

5 pisarek, które sprawią, że będziecie się śmiać

Zaczynamy kolejny tydzień izolacji, czy jak mówią inni - kwarantanny społecznej. Coraz częściej słychać głosy, że tęsknimy za towarzystwem ludzi, że martwimy się o zdrowie swoje i bliskich, że doskwiera nam zamknięcie w czterech ścianach, a i kryzys gospodarczy, który się właśnie zaczyna, powoduje obawy i poczucie braku kontroli nad życiem. Pomyślałam, iż to idealny czas, by sięgnąć do książek mogących na chwilę oderwać nas od rzeczywistości, podchowujących, że zaczniemy się śmiać, a nasze głowy choć na trochę powędrują ku jaśniejszym stronom życia. Kolejność autorek jest przypadkowa, po książki każdej z nich sięgam chętnie i wiem, że spotkanie z nimi będzie dobrym spotkaniem. Marta Kisiel Popełniła  Dożywocie  w 2011 roku i od tamtej chwili, po każdej książce, grono jej fanów rośnie. Grono wielbicieli Konrada Romańczuka i aniołka z alergią na pierze oraz wszystkich dożywotników również. Inne książki Marty znajdziecie na blogu tu ( KLIK) . Olga Rudnicka...

Joanna Chmielewska. Nawiedzony dom.

Wielość projektów okładek tej powieści Joanny Chmielewskiej pokazuje jedynie jak wiele wydań miała ta książka i jak mocno tkwi w świadomości czytelniczej. Jeśli jednak powoli zaczyna w owej świadomości blaknąć, to czym prędzej spieszę ją przypomnieć. Janeczka i Pawełek, dwoje upiornie grzecznych, jasnowłosych dzieci, wraz z rodzicami i bliską rodziną trafia w oko przeprowadzkowego żywiołu. Pan Roman otrzymał w spadku dom, a warunkiem objęcia spadku jest to, by w tymże domu mieszkała tylko rodzina, nikt obcy. Namówienie do opuszczenia mieszkań kilkorga lokatorów nie wydaje się być trudne, jednak jest pewna pani (nazywana przez dzieci zmorą), która kręci nosem na wszelkie proponowane jej w ramach zamiany mieszkania, a poza tym - co podpatrują dzieci i babcia - knuje coś z listonoszem. Dzieciom towarzyszy pies - świetnie wyszkolony, niemalże rozumiejący myśli, bez konieczności ich wypowiadania, przygarnięty w trakcie owego rodzinnego szaleństwa. To właśnie Chaber naprowadził ...

Wynurzenia pourlopowe

Urlop to taki okres, w którym mogę zupełnie lekceważyć zegarek i prawie zupełnie kalendarz (prawie, bo trzeba pamiętać kiedy się urlop kończy). To czas robienia tego na co mam ochotę, pławienia się w przyjemnościach, myślenia o rzeczach dobrych, ogólnie ujmując - relaksu. Tu od razu płynące z głębi serca podziękowania należą się J., która otoczywszy koty najlepszą z możliwych opieką, umożliwiła mnie i Sarze wyjazd. Dziękuję:-) W drodze na Mazury odwiedziłyśmy Warszawę gdzie do naszej dwójki dołączyła Sasza, przeurocza haszczanka pojawiająca się niekiedy na blogu. Dojechałyśmy, poszłyśmy na spacer i od razu okazało się, że Szasza jest psem łowiąco-kopiącym, a Sara jakby "zaraziła" się zainteresowaniem skierowanym na kretowiska i nory myszy. Szybko ustalił się plan dnia. Pobudka, poranny spacer/przebieżka przy rowerze (ewentualnie galopada po polach, bo sarny, zające, lisy). Później kawa z psem na kolanach, śniadanie psie oraz ludzkie i ogólne lenistwo.  ...

Królowa Ludzkich Serc

Nadużywane w przypadku Lady Di określenie "Królowa Ludzkich Serc" wydaje mi się jak znalazł w chwili, w której dzień po śmierci Joanny Chmielewskiej piszę o niej. Media, blogi, portale społecznościowe wybrzmiewają głosem ludzi, dla których twórczość Joanny Chmielewskiej była początkiem przygody literackiej, była tej przygody kontynuacją i lekturą, która umiała (niczym dobrze wychowany człowiek) się znaleźć w każdej chwili, a już osobliwie w chwili, gdy człowiekowi było jakoś smutno i źle. Bo jakże się martwić czymkolwiek wobec nieustraszonej Joanny uwięzionej w lochu? Jak narzekać na wczesne pobudki, gdy ulubiona postać literacka przed wschodem słońca podąża na plaże, by z zimnego morza wydobywać bursztyny? I po się przejmować drobiazgami, gdy tu obok, np. na nieodkrytym dotychczas strychu, może na nas czekać mnóstwo atrakcji? Pierwszą książkę Pani Joanny, "Zwyczajne życie", kupiłam mając lat 9. Czas jakiś później, czytając "Większy kawałek świata" po...