Wydane przez Wydawnictwo Literatura Zastanawiam się czasem, czy gdyby ktoś zrobił ankietę na temat: "O co najczęściej dorośli pytają dzieci na całym świecie?", to odpowiedź nie brzmiała by przypadkiem: "Kim chcesz zostać jak dorośniesz?". Mam wrażenie, że Paweł Beręsewicz mógłby się ze mną zgodzić i może właśnie dlatego napisał "Zawodowców"? U Beręsewicza lubię to, że pisze dla dzieci, jak do ludzi. Z poczuciem humoru i fantazją bez granic. Co ważniejsze (dla mnie i może dla Was też?) autor używa żeńskich końcówek w nazwach zawodów. I co z tego? - ktoś zapyta. Ano to, że może dzięki temu, że dziś przeczytam mojej córeczce opowieść o informatyczce Irence lub przewodniczce Patrycji, to nikt nigdy jej nie wmówi, że jakieś zawody nie są "kobiece" i nie może być kim zechce. Wszystkie historie z "Zawodowców" są nieco zwariowane i każda z nich kończy się radą od autora: "Radzę wam, zastanówcie się dobrze. Na waszym miejscu w ogóle by...
O czytaniu, książkach, pisaniu. O tym co warto i z kim poczytać. O zwierzakach, bez których dom staje się nudny. O życiu, po prostu:)