Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Zielona Sowa

David Almond. Pieśń dla Elli Grey. [WYGRYWAJKA]

Lubię uwspółcześniane historie z dawnych czasów. Lubię pisane na nowo szekspirowskie dramaty, które znani pisarze przekuwają w prozę, więc gdy dowiedziałam się, że David Almond napisał powieść adresowaną do młodzieży, a będącą literacką wizją mitu o Orfeuszu, nie wahałam się nawet chwili przed jej przeczytaniem. Narratorką opowiadanej w powieści historii jest Claire, przyjaciółka tytułowej Elli. Znajdą się od dzieciństwa, razem dorastają i gdy w wieku szesnastu lat tworzą wraz z rówieśnikami, z pozoru nierozrywalną grupę, wiedzą, jak są dla siebie ważne i jak bardzo mogą na siebie liczyć w każdej życiowej sytuacji. I gdy rodzice Elli uznają, że dziewczyna zbyt mało przykłada się na nauki i w związku z tym nie może wyjechać z przyjaciółmi na weekend, Claire jedzie, ale wciąż ma w myślach Ellę, wciąż opowiada jej to, co widzi i wysyła wiadomości mówiące o tym, jak cudownie byłoby gdyby Ella mogła im towarzyszyć. To Claire przedstawia - telefonicznie - przyjaciółce niesamowite...

Michael Morpurgo. Naprawdę spoko!

Gdybym mogła/mógł cofnąć czas... Być może niejedno z nas czasami powtarza w myślach tę frazę. Z pewnością mówią tak sobie rodzice Robbiego, który po tym jak wybiegł za ukochanym psem goniącym kota na ulicę, wpada pod samochód i zapada w śpiączkę. To on, kilkuletni chłopiec podpięty do maszyn utrzymujących go przy życiu, jest narratorem tej opowieści. Robbie słyszy swoich bliskich, czuje ich dotyk, lecz nie znajduje w sobie umiejętności obudzenia się, otworzenia oczu, podjęcia komunikacji.

Christopher Edge. Wiele światów Albiego Brighta.

Gdy zaczynałam czytać Wiele światów Albiego Brighta i natknęłam się na sformułowanie fizyka kwantowa przestraszyłam się, że objaśnianie świata fizyką w powieści dla młodszej młodzieży może okazać się zbyt karkołomne. Miło mi jest napisać, iż byłam w błędzie. W dużym błędzie. Albiemu umiera mama. Chłopiec zostaje z tatą, który coraz mocniej oddaje się pracy zawodowej - badaniom w instytucie CERN. Chłopiec tęskni za mamą, ale i za ojcem - potrzebuje obecności rodzica, jego akceptacji, zwykłych, codziennych rozmów. Najczęściej jednak taty nie ma, a Albim zajmuje się dziadek.