Przejdź do głównej zawartości

Anna Małyszewa. Miłość zimniejsza od śmierci.

Lida i Alosza szukają w Moskwie stancji. Znajdują; pokój jak z marzeń -duży, wygodny, ładny i tylko za 100 dolarów (swoją drogą fascynujące jest to, że stolicy Rosji wszystko przelicza się na doraly). Modzi żyją bardzo skromnie, dziewczyna wciąż studiuje, chłopak podjął pierwszą w życiu pracę. Koleżanka Lidy proponuje jej wzięcie udziału w konkursie. Zadanie polega na dopisaniu zakończenia "Tajemnicy Edwina Drooda", powieści autorstwa Dickensa. Za wersję, która okaże się najlepsza zostanie wypłacone 1000 dolarów. Lida podejmuje się wykonać to zadanie, pisze, aż pewnego dnia Alosza nie wraca z pracy... Dziewczyna szuka go, próbuje pisać zakończenie powieści, studiuje i ratuje od smierci właścicielkę mieszkania, w którym mieszka... Wątki nakreślone w miły do połapania sposób, odpowiednia dawka tajemniczości i tylko to zakończenie... Autorka próbuje rozwiązać wszystkie tajemnice na 1-2 ostatnich stronach i robi to w taki sposób, że nie bardzo wiadomo o co chodzi. Ale taki to chyba już jej sposób pisania, "Miłość zimniejsza od śmierci" jest dwudziestą powieścią Małyszewej.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Pożegnanie

Od kilku dni zbieram się, by napisać o odejściu Amber. Jest mi trudno, odpycham ten czas, ale uznałam, że to będzie sposób na pewnego rodzaju domknięcie - tak mi bardzo potrzebne. Amber zamieszkała z nami 25 lipca 2019 roku. Wypatrzyłam ją na FB schroniska w Tomaszowie Mazowieckim, pojechaliśmy na wizytę zapoznawczą, a kilka dni później - już po nią. Ułożona w bagażniku na wygodnym materacu, przeczołgała się na tylne siedzenie i ułożyła na moich kolanach. Tak dojechaliśmy do domu. O początkach wspólnego życia przeczytacie TUTAJ  i TUTAJ . Gdy już nieco okrzepliśmy w codzienności z psem, a Amber - z ludźmi i kotami, pojawił się pomysł na wspólny jesienny wyjazd w Beskid Niski. Zanim to jednak się stało psica miała atak padaczki, co spowodowało, że wyjazd odwołaliśmy, wdrożyliśmy leczenie i od nowa zaczęliśmy oswajać z nami i wspólnym życiem zdezorientowanego chorobą psa. Udało się ustabilizować zawirowania zdrowotne i wówczas zaczęliśmy się cieszyć sobą wzajemnie już na 100%. Dopier...

Wygrywajka

Dziś, w dniu moich urodzin, do wygrania dwie książki: Książkę  Marcina Wrońskiego udostępnił KDC , książkę  Danuty Noszczyńskiej -  SELKAR , za co bardzo dziękuję:) Proszę w komentarzu zostawić wiadomość zawierającą tytuł książki, w losowaniu której chcecie wziąć udział. Losowanie odbędzie się w niedzielę o 8:00. Zapraszam serdecznie:) *   *   * WYLOSOWANO :-D Officium Secretum. Pies Pański. Mogło być gorzej Gratuluję i proszę o kontakt na m1b1m1m@gmail.com :)

Urodziny "Z lektur prowincjonalnej nauczycielki"

ImageChef.com Flower Text Dziś mijają trzy lata od dnia, w którym zamieściłam tu swój pierwszy wpis. Trzy lata, które wiele mnie nauczyły, otworzyły mi wiele ścieżek, pozwoliły upewnić się, że jest mnóstwo podobnych do mnie czytających szaleńców. "Z lektur prowincjonalnej nauczycielki" rozwija się dzięki Wam - tym, którzy odwiedzacie mnie bez słowa i tym, którzy dyskutujecie ze mną o przeczytanych książkach. Dzięki tym wszystkim, którzy mi zaufali. Rozwija się też dla Was. Piszę, bo przyjemność sprawia mi dzielenie się z Wami wrażeniami po lekturze, czytam, bo bez książek nie umiem żyć. Dziękuję Wam za codzienną obecność. Za nominację do Papierowego Ekranu, za link do mojego bloga na Waszych stronach, za wszystkie słowa jakie kierujecie do mnie w komentarzach, czy e-mailach. Poświętujecie ze mną?