Wydane przez Wydawnictwo Klucze Dawno, dawno temu pisałam o " Lawendowym pyle ". Historia opowiedziana w "Zapachu rozmarynu" ma podobny wydźwięk, jeśli zatem komuś podobała się poprzednia książka pań Marcinkowskich i Schmidt, to i w tej, opisywanej dziś, znajdzie znajomy klimat. Akcja powieści rozpoczyna się na terenach, na których przed II wojną była Polska i niewiele lat przez wybuchem wojny. Poznajemy kolejno poszczególnych bohaterów, a może właściwiej będzie napisać - poszczególne bohaterki, bo to wokół nich snuje się opowieść, na ich losach i doświadczeniach skupiają naszą uwagę Autorki. Wybucha wojna, granice ulegają przesunięciom, bo interesy polityczne lekceważą interesy jednostki, a na ziemiach dotychczas polskich zaczynają rządzić stalinowskie ukazy. Na tle wydarzeń historycznych śledzimy losy poszczególnych kobiet, ich córek i wnuczek. Martwiąc się o codzienność, o swoich mężczyzn zesłanych za głupotę lub prawdziwe zaangażowanie w działania przeciw w...
O czytaniu, książkach, pisaniu. O tym co warto i z kim poczytać. O zwierzakach, bez których dom staje się nudny. O życiu, po prostu:)