Przejdź do głównej zawartości

Posty

Dla dzieciaków (42)

Rafael Rosado, Jorge Aguirre, Strzeżcie się, olbrzymy! Claudetta ma tatę, który walcząc ze smokami utracił ukochaną żonę, miecz, rękę i nogi, młodszego brata targanego wątpliwościami co do swojej przyszłości ( chce zostać kowalem i kucharzem) oraz przyjaciółkę, której życiowym celem jest zostanie księżniczką. Ma też miecz, silną potrzebę tego, by tata był z niej dumny i ochotę na to, by pozabijać złowrogie olbrzymy zagrażające miasteczku. Dziewczynka sprytnie wykorzystuję starą ludzką grę - jak bazując na pragnieniach innych zaproponować im coś, co nie do końca jest prawdziwe, ale sprawi, że za nami pójdą - i w ten oto sposób, ona, Marie i Gaston wyruszają poza mur okalający miasto, by dotrzeć do krainy olbrzymów. Podoba mi się wykorzystanie nowoczesności (mimo, iż komiks przedstawia czasy zgoła nie nam współczesne, to ową nowoczesność widać w myśleniu Claudette) i połączenie jej z legendami i stosowanym w nich schematem. Owszem - autorzy doskonale bawią się konwen...

Hanna Bogoryja-Zakrzewska, Katarzyna Błaszczyk. Zdarzyło się naprawdę

Spotkanie z uznanymi reportażystami radiowymi to wyjątkowa gratka. Zobaczenie kogoś, kogo zna się jedynie z głosu, możliwość rozmowy z nim, co więcej, moderowanie spotkania z czytelnikami, to zaszczyt, którego miałam okazję doświadczyć. Hanna Bogoryja-Zakrzewska i Katarzyna Błaszczyk postanowiły wrócić do reportaży, które w radiowym wcieleniu były dla nich szczególnie ważne. Wrócić, dowiedzieć się o dalsze losy bohaterów, a to wszystko zawrzeć w książce. Zadanie karkołomne, bo - jak opowiadały autorki - najtrudniej było przełożyć dźwięk na słowo pisane w taki sposób, który nie zgubi emocji słyszanych w radiowej odsłonie. Oprócz realizacji reportaży, o których podczas spotkania zajmująco opowiadały dziennikarki, obydwie zajmują się również propagowaniem wiedzy o pracy reportera radiowego, o nagrywaniu, inspiracjach, rozmowach i tym wszystkim, co ważne, by stać się dobrym i coraz doskonalszym reportażystą. Stworzyły miejsce w Internecie, gdzie służą radami, a to miejsce nazw...

Starsi panowie dwaj i trzeci znacznie młodszy

Czasami jest tak, że oprócz zwierzyńca z Kociokwika przejmuję opiekę także nad innymi zwierzętami. Bywa, że jako tymczasy trafiają do Kociokwika, ale bywa i tak - że pozostają we własnych domach, a ja jestem personelem dochodzącym, dbającym o to, co każdy kot zapewnione mieć powinien. Tak się wydarzyło w niedawnej przeszłości. Poranki (bardzo krótkie, bo przed pracą) i popołudnia, znacznie dłuższe, spędzałam w towarzystwie dwóch kocurów. Jeden z nich to Lord, mój niegdysiejszy tymczas:) Nie będę bawiła się w antropomorfizowanie i upierała się, że mnie poznał, bo pewnie nie poznał. Ale witał przy drzwiach, domagał się głasków, pełnej miski i jeszcze więcej głasków. Jego towarzysz - choć nie wiem, jak to możliwe, głasków oczekiwał jeszcze więcej, jedzenia znacznie mniej, a w ofercie barterowej zostawiał sierść. Białą i długą, całe mnóstwo. Zdjęć im nie robiłam, więc nie zaprezentuję Wam owych dwóch dostojnych panów, aczkolwiek dodam, że spotykanie się z nimi, obserwowanie ja...

Monika Sznajderman. Pusty las.

Pochodzę zewsząd i znikąd. Trudno mi powiedzieć, który kawałek Polski jest mój, z którym czuję się związana tak bardzo, że tylko tam oddycham całą sobą, tylko tam śnię same przyjemne sny i z którego nigdy, przenigdy nie chciałabym wyjechać. Mieszkam tu i tam, prześlizgując się po przeszłości miejsc zamieszkanych, oswajając je powierzchownie, bez zgłębiania tego, co było i myślenia o tym, co będzie. Wciąż czekam na to miejsce, w którym będę w sobie i u siebie.   Monika Sznajderman już takie miejsce znalazła. Oswaja je, zakorzenia się, z fascynacją bada jego przeszłość. Co więcej - przyglądając się losom wcześniejszych mieszkańców swojego miejsca na ziemi, towarzyszy im, snuje gawędę o ich nadziejach, lękach, szczęściach i smutkach. Czyta się tę opowieść całym sobą. Wędruje przez ocean, szuka przestrzeni dla własnego ja wśród dróg i bezdroży, na obczyźnie. Z podziwem patrzy się na rozkwitające miasto, dla którego to, co stało za jego rozwojem, przyczyniło się także...

Retro pisma (2)

    Już z zapowiedzi na okładce, tej traktującej o rocznicy bitwy pod Małogoszczą, wnioskować można czemu zostanie poświęcony numer 20 Płomyka. I faktycznie - zaczyna się bowiem czasopismo artykułem o tym, jak było dawniej, by płynnie przejść do wspomnień p. Józefy Łabędzkiej, która będąc dzieckiem obserwowała zachowania Moskali szukających w domu szlachty powstańców. opowiada również o fortelu zaproponowanym przez matkę, który uratował życie jednemu z poruczników polskich. W numerze zamieszczono sześć rycin Artura Grottgera i krótki biogram malarza. Wspomniany został również Romuald Traugutt. Cześć numeru poświęcona jest Polakom na Syberii, czy też wspomnieniom stamtąd. Między Dybowskim, a Piłsudskim przywołany został Wacław Sieroszewski, pełniący ówcześnie funkcję Prezesa Polskiej Akademii Literatury, a w 1879 wysłany przez sąd wojenny na Syberię. Płomyczki maja o wiele weselszy klimat. Są wiersze o padającym śniegu, o raku, który chodzi wspak (M.A. Kasprzyckiej), o...

Dla dzieciaków (41)

Tracy Packiam Alloway, Tajemnica króliczej karmy,  Sam na placu zabaw,  Doskonały projekt, Przygoda z mapą Cztery książeczki dr Tracy Packiam Alloway mają przygotować czytelników w wieku 4+, oraz ich rodziców, do akceptowania innych niż standardowe zachowania. Napisawszy słowo standardowe zastanowiłam się czy takie w ogóle istnieją. Ale pewnie tak, skoro pewne reakcje na bodźce okazują się być specyficzne... Wracając do książek - mowa w nich o autyzmie, dysleksji, stanach lękowych i ADHD. Grafiki i język są dostosowane do percepcji cztero- i pięciolatków, dzieciaki występujące w książeczkach robią to, co ich czytelnicy - bawią się na placu zabaw, chodzą na wycieczki, przygotowują w szkole wspólne zadania, czy też po prostu, chodzą do szkoły opiekując się mieszkającymi w klasie zwierzakami.  Podoba mi się wymowa tych historii - w bardzo wyraźny sposób jest podkreślone to, co dziecko (autystyczne, dyslektyczne, nadpobudliwe czy lękowe) ma dobrego i wyjątkoweg...

Czwartki z Bocheńskim (1)