Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty pasujące do zapytania atwood

Margaret Atwood. Pani wyrocznia.

Tytułowa pani wyrocznia to Joan Foster alias Luiza K. Delacrourt. To kobieta, która zdaje się być naturą dwoistą, która przez całe życie dźwiga pod powiekami swój nieakceptowany przez siebie obraz. Śledzimy jej życie - poznajemy wiecznie skwaszoną, usztywnioną i nieprzyjazną matkę, zagubionego w sobie ojca, żywiołową, ciepła i mądrą cioitkę. Wędrujemy z bohaterką na lekcje baletu i na spotkania drużyny zuchowej, by wyrobić sobie zdanie o tym, jakie doświadczenia kształtowały jej osobowość. Poszukujemy wraz z nią akceptacji i zrozumienia. Wyzwolenie z ciała i stłamszonego ducha okazuje się nie być dla Joan drastycznie trudne - trudniejsze zdaje się być życie po owym wyzwoleniu. Bohaterka związuje się z Tadeuszem, zwanym Pawłem, który stanowi dla niej inspirację, by później wpaść w orbitę zainteresowania kolejnego mężczyzny. Ten stały związek zbudowany na przemilczanej prawdzie unaocznia nam jak bardzo "pani wyrocznia" zaplątana jest w lęki towarzyszące jej od dzieciństwa. Gdy ...

Margaret Atwood. Moralny nieład.

Nie umiem czytać opowiadań. Może powinnam napisać – nie umiem ich objąć myślami. Potrzebuję zanurzenia się w fikcji trwającego dłużej niż kilka lub kilkanaście stron. I choć w jednej z recenzji znalazłam informację, że każde z opowiadań pokazuje inną scenę z życia Nell: starszej kobiety u boku męża, dojrzewającego dziecka, niepewnej swojej sytuacji kochanki, zakochanej dziewczyny; mnie najbardziej zastanowiła postać Nell w roli kochanki prowadzącej farmę. Przedzierzgnięcie Nell, miejskiej dziewczyny, w farmerkę w imię miłości jest nieco zadziwiające. Tym bardziej jej uległość wobec żony mężczyzny, z którym żyje, również w imię miłości. Dwa ostatnie opowiadania były dla mnie kompletnie niestrawne; wędrówki uwiecznione na zdjęciach, wspomnienia zatrzymane w kadrze i przywoływane, by pobudzić pamięć osób starszych, gmatwanina postaci, wydarzeń odkrywana podczas rozmowy po latach… Nie mogłam przez to przebrnąć. Podoba mi się jak Atwood przedstawiła relacje siostrzane; są uchwycone w bard...

O "Podróży Bena"

Na wczorajszym, szalenie miłym spotkaniu, Dyskusyjnego Klubu Książki rozmawialiśmy o Benie, bohaterze książek Doriss Lessing. Postać młodego mężczyzny okazała się być wg nas symbolem inności, a jednocześnie soczewką, w której skupiają się wszelkie odczłowieczające cechy ludzi z nim przebywających. Dyskusja była długa, gwałtowna i bardzo mi się podobała. Na kolejne spotkanie, 13 czerwca, czytamy „Moralny nieład” Margaret Atwood. 

Spotkania DKK

W miniony piątek uczestniczyłam w spotkaniu Dyskusyjnego Klubu Książki, podczas którego to spotkania mówiliśmy o "Moralnym nieładzie" Margaret Atwood . Nie było fajerwerków;) Dziś, w innej bibliotece, omawialiśmy książkę Schmitta "Kiedy byłem dziełem sztuki" . Od bohatera powieści zawędrowaliśmy w dyskusji do Nieznalskiej, Michaela Jacksona i kryteriów tego co sztuką jest, a czego nazwać sztuką nie można. Na kolejne spotkania czytamy "Na plaży Chesil" Iana McEwana i "Pawia królowej" Doroty Masłowskiej.

Wywiad z samą sobą

(Podpatrzone u  Chihiro )  1. Czy kojarzysz konkretne książki z konkretnymi miejscami, w których je czytałaś albo zdarzeniami, które miały miejsce właśnie wtedy? Nie wszystkie. Ale coś tam kojarzę... "Nie taki wilk straszy" Farleya Mowata kupiłam w antykwariacie nieopodal łódzkiego dworca kolejowego. Zaczęłam czytać zaraz w pociągu (relacji Łódź - Warszawa) zaśmiewając się do łez. Na podróż autostopową do Chorwacji zabrałam Kapuścińskiego. I leżąc na rozgrzanych skałach nieopodal campingu Slanica czytałam "Kirgiz schodzi z konia". Na kolejną podróż autostopową, tym razem po całych Bałkanach, wzięłam Stasiuka "Jadąc do Babagad". Pamiętam "Lalkę" przeczytaną w jedną noc w panieńskim pokoju u rodziców. I "Lirę Orfeusza" Robertsona Daviesa czytaną w maleńkim pokoju we Wrocławiu. "Kwietniowa czarownica" kojarzyć mi się będzie z BUW-em (bo tam ja przeczytałam), a "Opowieści z Narni" z biblioteką wojskową w małym mieście na...

Dyskusyjne Kluby Książki

Po raz kolejny doceniłam istnienie DKK. Na ostatnim spotkaniu robiłyśmy podsumowanie całorocznych spotkań, zastanawiałyśmy się, czy chciałybyśmy coś zmienić i mówiłyśmy o swoich oczekiwaniach względem DKK. Jestem bardzo wdzięczna Paniom z Filii nr 3 i Filii nr 25 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Katowicach za serdeczność z jaką mnie przyjęły. Nie mniej wdzięczna jestem osobom, które w tych bibliotekach spotykają się w ramach DKK. Było mi bardzo miło rozmawiać z Państwem o książkach, dzielić się wrażeniami z lektur i co chyba najważniejsze - przebywać. Z dwoma osobami nawiązałam również kontakt, który przeniósł się na inne niż literatura dziedziny życia i jest to dla mnie bardzo cenne. Jedną z pierwszych rzeczy, którą zrobiłam po zmianie miejsca do życia było odnalezienie lokalnych DKK.W okolicy jest ich cztery. Zdecydowałam się na dwa, ale tylko brak czasu i odległości powstrzymuje mnie przed odwiedzaniem wszystkich czterech. Dyskusyjny Klub Książki to nie nakaz czytania na termin. To...

100 książek wg BBC

BBC stworzyło listę książek wartych, by sie nimi zainteresować. Zosik , Foxinaa , Inblanco i Jane wybrały z listy książki przeczytane, planowane do przeczytania i... sami zobaczcie. Ja zaznaczyłam tylko te przeczytane. Oto moja lista: 1.        Pride and Prejudice - Jane Austen 2.        The Lord of the Rings - JRR Tolkien 3.        Jane Eyre - Charlotte Bronte 4.        The Harry Potter Series - JK Rowling 5.        To Kill a Mockingbird - Harper Lee 6.        The Bible 7.        Wuthering Heights - Emily Bronte 8.        Nineteen Eighty Four - George Orwell 9.        His Dark Materials - Philip Pullman (pierwszy tom za mną, pewnie skuszę się na pozostałe) 10.    Great Expectations - Charles Dickens 11.    Little Women - Louisa M Alcott 12.    Tess of the D’Urbervilles - Thomas Hardy 13.    Catch 22 - Joseph Heller 14.    Complete Works of Shakespeare 15.    Rebecca - Daphne Du Maurier 16.    The Hobbit - JRR Tolkien 17.    Birdsong - Sebastian Faulks...