18 listopada 2013

Rocznica


Przegapiłam urodziny bloga. Przyznaję się do tego ze wstydem, podobnym temu z jakim otwieram bloga, na którym - mimo wielu lektur - wciąż nie ma nowych tekstów. Pojawiają się w starym kalendarzu, który ostatnio służy mi za notatnik, ale do Internetu samoistnie nie chcą się przenieść. Obiecuję sobie poprawę, ale widziecie jakie są skutki...

Niemniej jednak - to moje zawirowania, którymi nie wypada obciążać Gości. Was, Drodzy Goście, częstuję tortem urodzinowym i dziękuję za obecność, komentarze, podsuwanie interesujących lektur, zapraszanie do wyzwań czytelniczych, za spotkania w świecie wirtualnym i realnym.


*   *   *

Rok temu, trzy osoby odpowiedziały na moją propozycję podania ulubionych cytatów. Dziś jest dobra okazja ku temu, by zweryfikować swoją do nich sympatię. Oto ulubione fragmenty literackie:

Agnes

Kaye

Nutty


Cenicie je nadal, wciąż czujecie się z nimi związane?

*   *   *

Zapraszam do wspólnego świętowania! I raz jeszcze dziękuję za Waszą obecność.

16 komentarzy:

Andy pisze...

Gratuluje, mam nadzieje że i ja kiedyś doczekam takich urodzin :)

natanna pisze...

Gratuluję serdecznie.

Kaye pisze...

Gratulacje!!! Twój blog osiągnął piękny wiek :)
Cytat, który podałam rok temu uważam za aktualny, aczkolwiek obecnie nie grozi mi zawrót głowy od sukcesów ;)
W podobnym duchu jest również cytat bodaj Micka Jaggera, który powiedział (cytuję z pamięci, więc może być nieco niedokładnie), że wspinając się po szczeblach kariery pamiętajmy, kogo spotkaliśmy na swej drodze, bo spadając w dół spotkamy tych samych ludzi :)
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za apetyczny poczęstunek.

Piotr Wysocki pisze...

Gratuluję i dziękuję za kawałek tortu - nie dość, że ładny, to i smaczny :-D

Agnesto pisze...

Blog na szóstkę z plusem!
Ogromne gratulacje i życzenia kolejnych lat owocnych we wspaniałe lektury i inne pozytywne wrażenia!

Martin Woolf pisze...

Sto lat! :)

Kaś pisze...

Kolejnych rocznic Ci życzę i chęci przypisywania do blogera z kalendarza, no musisz, musisz, kto jak nie Ty? Ja już sobie nie wobrażenie blogów bez prowincjonalnej... :) pozdrawiam

Agnes pisze...

Tak, wciąż cenię i wciąż pamiętam cytat. Mam też nadzieję, że może kiedyś zobaczę to na ekranie kinowym.

Wszystkiego dobrego, Nauczycielko!

Karolina Małkiewicz pisze...

Sześć lat, mój Boże, toż to szmat czasu! Podziwiam za wytrwałość i życzę niegasnącego entuzjazmu oraz kolejnych, owocnych lat w blogosferze:)

Iza pisze...

Gratuluję:).
Zwłaszcza, że z poprzednim blogem (tym , który wytropiła kiedyś padma), to już neibawem będzie DEKADA blogowania?

nutta pisze...

Gratuluję kolejnej rocznicy:-) Tort urodzinowy apetyczny.
Podany cytat dalej jest mi bliski.

Aleks andra pisze...

A więc sto lat blogowania ;)

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Dziękuję serdecznie:-)

Izo, dekada to chyba jeszcze nie:-)

Anna pisze...

Gratulacje!

Paulina Kwiatkowska pisze...

100 lat dla bloga:)

montgomerry pisze...

gatuluje wytrwałosci i przepraszam za opóźnienie