06 stycznia 2017

Anna Ficner-Ogonowska. Szczęście w cichą noc.


Przeczytałam. I w zasadzie powinnam w tym momencie przestać dzielić się wrażeniami, ale jednak... Kusi mnie;)



Nie znam pozostałych powieści Autorki, przyznaję. Jedna z tego, co wywnioskowałam ze Szczęścia w cichą noc, obydwaj mężowie Hanki noszą/nosili imiona Mikołaj, jedyni dwaj chłopcy w rodzinie są Tomkami, osoba, którą jedna z bohaterek nazywa Florą, dla innych jest Dominiką, a Irenka i Iwonka są blisko skoligacone. Zapętlenie z imionami irytowało mnie niepomiernie pozwoliłam sobie jednak uznać, że Autorka tworząc trylogię o miłości Hani i Mikołaja (cytat z okładki), nie wiedziała, że stanie wobec konieczności napisania czegoś o świętach.

Na to, że słowo szczęście będzie używane na wszelkie sposoby nastawiłam się jeszcze przed lekturą. Okazało się jednak, że szczęście nie jest jedynym nadużywanym. Pokonał mnie fragment:
- A jeżeli obiecam ci, że będzie ci dobrze...- Dobrze...Udało się. Otrzymał zgodę Uśmiechnął się i zaczął odpinać duże guziki pomarańczowego swetra Hanki, bo dobrze zacząć obiecane dobrze...
Mam wrażenie, że w czasie, w którym książka szła do druku redaktor i korektor byli na urlopie.

Przeczytajcie coś lepszego albo idźcie na spacer z rodziną i przyjaciółmi.

5 komentarzy:

Kasiek pisze...

Miałam ją kilka razy w rękach, kusiła mnie okładka, ale widzę dobrze, że się powstrzymałam ;)

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Kasiek,
Bardzo dobrze☺

Magdallena M pisze...

Ile w tej lekturze pustej gadaniny, głaskania, przytupywania, podrygiwania, ech… aż mnie to zmęczyło . Już dawno nie czytałam na siłę. I choć książeczka nie jest gruba, dla mnie nie do przebrnięcia.
Zapraszam :) http://www.magdallenamagazine.pl/2013/12/caly-ten-swiateczny-kram.html

Moje zaczytanie pisze...

Takie książki już raczej omijam.....nic nie wnoszą a wręcz irytują przesłodzeniem....
A korektorzy teraz chyba rzadko są używani...

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Magdallena,
;)

Moje zaczytanie,
a zauważyłaś, jak trudno znaleźć dobrą powieść okołoświąteczną? :)