02 stycznia 2017

John Steinbeck. Dziennik z podróży do Rosji.





2 komentarze:

Agata Adelajda pisze...

A to ciekawy sposób na posta :)
Co do samej książki - jeszcze nie kupiłam, bo nie było, a potem byłam chora. Ale zbliżają mi się imieniny ;)

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Agata,
to jest bardzo dobry prezent:)