Przejdź do głównej zawartości

Posty

Grzegorz Brzozowicz. Cejrowski. Biografia.

Wydane przez Wydawnictwo Zysk i S-ka i Wydawnictwo Czerwone i Czarne Z wielką ciekawością sięgnęłam po biografię Wojciecha Cejrowskiego - znanego mi z książek, programów podróżniczych, programu o zabarwieniu socjologicznym, audycji radiowych i autografu jaki dostałam od Pana Wojciecha kilka lat temu na warszawskich targach. Bohatera książki Grzegorza Brzozowicza cenię i choć nie umiem być tak radykalna w wyrażaniu opinii jak on, z wieloma poglądami Pana Cejrowskiego mam przyjemność się zgadzać. A jaki Wojciech Cejrowski ukazuje się nam poprzez pióro Brzozowicza? Operatywny. Z głową idealną do interesów (to dziedzictwo po przodkach umiejętnie wykorzystywane od lat dziecięcych). Skupiony na tym co robi i przykładający wielką wagę do jakości wykonywanej przez siebie pracy. Mówiący głośno o tym, co mu się nie podoba i nie podlegający żadnym naciskom. O wielu rzeczach dowiedziałam się z tej książki. Prześledziłam historię programu WC Kwadrans, czas, gdy Wojciech Cejrowski b...

Olgierd Budrewicz. Bedeker warszawski.

Wydane przez Wydawnictwo Czytelnik Lubicie kupować w antykwariatach? Lubicie książki używane? Zastanawiacie się na ilu półkach przyszło im stać zanim trafiły do Waszych rąk? Kilka dni temu trafiłam na książkę Ogierda Budrewicza wydaną w 1966 roku, a opisującą Warszawę, jej zakamarki, miejsca bardziej i mnie przytulne, ludzi, którzy o obrazie Warszawy decydowali i którzy, nieoficjalnie rzecz jasna, byli królami warszawskiego świata. "Bedeker" ów jest o tyle interesujący, iż jest wzbogacony o komentarze aktualizujące treść książki w stosunku do wydań z lat 1959 i 1961. I tak jeśli czytamy o warszawskim systemie wodociągowym to pod tekstem głównym znajdziemy dopisek: "1965. 'Gruba Kaśka' na Wiśle działa, wody nadal mało". Fascynujący jest portret Warszawy wyłaniający się z zapisków Budrewicza. Warszawa, w której Słonimski bywał u Marca, z jedną szkołą dla dzieci cudzoziemców, pomnikami, kawiarnią Czytelnika, zamieszkana przez Michała Anioła, Stefana Batoreg...

Znów u weterynarza

Wczoraj zrobiliśmy kotom świństwo. Gdy spokojnie położyły się w koszyczkach do popołudniowej drzemki, zamknęliśmy je i podstępnie wywieźliśmy do lekarza. Postawienie na wadze wykazało, że koty nie schudły, ale też nie utyły. Zdaje się, że trzeba jeszcze pomniejszyć porcje żywnościowe... Kociaste zostały zaszczepione (tak, tak - Gusia znów próbowała przekonać pana doktora, że jest bardzo groźną panterą). Umówiliśmy się na zdejmowanie kamienia z Nusiowych ząbków na 26 października. Przy okazji doktor pobierze próbkę z powiększonych węzłów chłonnych Kociątka - sprawdzimy, co jest przyczyną owego powiększenia. Kupiłam naiwnie żwirek zapachowy, lawendowy. Okazał się być znacznie grubszy od tego używanego dotychczas i mamy z nim kłopot - nie przesypuje się przez łopatkę. Poranne pobudki urządzane przez Sisuleńkę trwają. Ale za to jak przyjemnie długi ma się dzień jeśli wstanie się szybciej niż słońce;))) Zakatarzona i ledwie żywa czekam, aż któraś z Ko-córek post...

Olga Gromyko. Wiedźma opiekunka. cz. 1, cz.2.

Wydane przez Wydawnictwo Fabryka Słów Nie czekałam zbyt długo z czytaniem kolejnych książek autorstwa Olgi Gromyko. Przygody sympatycznej i, nie da się ukryć, wrednej czarownicy są doskonałym remedium na podróżne godziny, brak internetu, czy łamanie w kościach. Cóż, musiał wreszcie nadejść ten dzień. Wolha zdaje ostatni egzamin i zostaje absolwentką Wyższej Szkoły Magii, Wróżbiarstwa i Zielarstwa. A ponieważ także w świecie czarodziejów rządzą twarde prawa, dziewczyna dostaje przydział pracy niezupełnie zgodny z tym, co sama chciałaby robić i o czym marzy. Ma zgłosić się na dworze królewskim w Belorii, na czele którego stoi wyjątkowo nieudany egzemplarz króla. Wolha, mimo swojej niechęci, spełnia polecenie mistrza, a później zaczyna prawdziwe życie. I w tej części opowieści o W. Rednej autorka posłużyła się motywem drogi (skądinąd świetnie sprawdzającym się w fantastyce, vide: Sapkowski), ale tym razem towarzyszy wiedźmie kobieta. Gdy dołącza do nich wampir podejmują p...

Alexis Wright. Karpentaria.

Wydane przez Wydawnictwo Media Rodzina Świat nakreślony przez Aliexis Wright wydaje się być światem odchodzących bajek. Wciąż zachwyca swoja tajemniczością, ale jednocześnie przesycony jest smutkiem wypływającym ze świadomości, że coś nieodwracalnie zmierza ku końcowym, że zmiany jakie zaszły stanowią o utracie, wypaleniu, coraz dalszemu odchodzeniu od korzeni. W życiu mieszkańców Desperance równie ważny co świat rzeczywisty, także ten z cywilizacją narzuconą przez białych, ważny jest świat wierzeń, duchów i więzi z naturą. Norm Phantom przypomina mi Santiago, wielkiego bohatera powieści Ernesta Hemingwaya. I może dzięki temu skojarzeniu, owa lektura, nabrała dla mnie specyficznego znaczenia, może ze względu na postać czytałam powieść Alexis Wright z dużym zainteresowaniem.

Wygrywajka

Dziś, w dniu moich urodzin, do wygrania dwie książki: Książkę  Marcina Wrońskiego udostępnił KDC , książkę  Danuty Noszczyńskiej -  SELKAR , za co bardzo dziękuję:) Proszę w komentarzu zostawić wiadomość zawierającą tytuł książki, w losowaniu której chcecie wziąć udział. Losowanie odbędzie się w niedzielę o 8:00. Zapraszam serdecznie:) *   *   * WYLOSOWANO :-D Officium Secretum. Pies Pański. Mogło być gorzej Gratuluję i proszę o kontakt na m1b1m1m@gmail.com :)

Elżbieta Pałasz, Agnieszka Żelewska. Czy znacie Wróżkę – Czarownicę?

Wydane przez Wydawnictwo Bajka Cóż za ciepła, pozytywna książka! Postać Wróżki-Czarownicy wokół której grupują się opowiadania nadaje specyficznego uroku tekstom Ewy Pałasz. Zupka-lubka, czarny kot, bez którego Wróżka ma pecha, jej wielkie serce życzliwe każdemu – toż to spełnienie marzeń o dobrym, bezpiecznym świecie, w którym zawsze znajdziemy przyjazne osoby. Rusałka Iwonka budzi opiekuńczość, krasnoludki swoją postawą wyraźnie pokazują, iż w świecie potrzeba trochę chaosu, smocze głowy kłócące się o alergię na koty rozczulają, a Jaś i Małgosia pomni przestróg rodziców o tym, iż nie należy rozmawiać z obcymi, są godni podziwu. Najbliższa jednak wydała mi się królewna, która kochała zwierzęta i która odpowiadając na oczekiwania rodziców rozglądała się za właściwym królewiczem. Nie podobał jej się ten z siłowni, ani ten z łańcuchami ze złota, nawet ten od komputerów nie... Spotkanie właściwego królewicza było przypadkiem i efektem dobrego serca Królewny. Książka Ewy Pałasz, zilustr...