07 marca 2013

Courtney Miller Santo. Sekret drzewa oliwnego.

Wydane przez
Wydawnictwo Wielka Litera

Przedziwne są bohaterki powieści "Sekret drzewa oliwnego"  O ich niezwykłości stanowi przede wszystkim wiek jakiego dożywają. Nastrasza z nich Anna, ma, w chwili rozpoczęcia powieści, 112 lat.

Kobiety od lat mieszkają w domu położonym wśród oliwnych gajów, w dolinie Sacramento. Gdy ich długowiecznością zaczyna interesować się genetyk, Anna i jej potomkinie czuja się zaniepokojone; każda z nich skrywa coś, czego nie chcę wyjawić innym, a tajemnice skrywane od wielu lat stają się ciężarem, który, wraz z upływem czasu,  wpływa na zamianę ich osobowości.

Wśród różnych teorii wyjaśniających długie życie kobiet opisanych w powieści jest teoria głoszona, iż bliskość drzew oliwnych, korzystanie z doskonałej jakości oliwy jako środka spożywczego oraz kosmetycznego powoduje wyhamowanie procesów starzenia. Kusi, by w to uwierzyć, prawda?

Historia kobiet Kellerów opowiedziana jest w sposób interesujący. Choć ich tajemnice mogą wydawać się pozornie mało dramatyczne, dla nich - które przez wiele lat ukrywały informacje mogące zmienić życie innych - podzielenie się tym, o czym nigdy nikomu nie mówiły, spełnia funkcję wyzwalające. Owo wyzwolenie z tajemnic budzi w nich wolność mentalną, pozwala się wyrwać z wzajemnych zależności.

Ciekawy pomysł na powieść. No i te oliwki...

6 komentarzy:

Magda K-ska pisze...

Bardzo lubię takie historie rodzinne, a ta książka zbiera wiele pozytywnych recenzji, więc chcę ją przeczytać:)

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Miłego spotkania z bohaterkami powieści:-)

Donna pisze...

Pomysł ciekawy, racja. Jednak czy sama powieść na tyle interesująca, aby zakupić swój własny egzemplarz? Przyznam, że nigdy nie czytałam niczego o podobnej tematyce i jakoś mnie do niej nie ciągnie. Może kiedy znajdę w bibliotece, skuszę się.

Pozdrawiam.

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Donno,
takiej decyzji za Ciebie nie podejmę:-) Pozdrawiam.

AnnRK pisze...

Mnie się te ich tajemnice wydawały bardzo dramatyczne. ;)

Agnesto pisze...

Mnie również ta powieść wydała się ciekawa, i choć na upartego można trochę pomarudzić, że tego za mało, tamtego za dużo itp. (ale to zawsze można się czegoś czepiać) to ogólnie miałam bardzo pozytywne wrażenia. Całe "wypracowanie" nawet o tym napisałam.
Rzetelna obyczajowa powieść.