Magdalena Kania, Maciej Kur. Emilka Sza. Jak wiele to „nic”?

 


Emilka jest mimem. Nie z wyboru - z natury. Nie mówi, porozumiewa się zatem bogatą gestykulacją, a świat wokół niej dostraja się (lub nie) do jej wrażliwości. 

Najlepszą przyjaciółką Emilki jest Natalia, dziewczyna, która nie widzi. Ich porozumienie jest fascynujące i pełne harmonii. O ile młodszy kuzyn Natalii jest zdumiony pojawieniem się w ich życiu milczącej, charakterystycznej dziewczyny, to kuzynka Maja jest... Zazdrosna! Jednak potrzeba opieki nad Erykiem i wyraźna prośba wyjeżdżającej Natalii sprzyja Mai i jej próbie zmiany swojego nastawienia do Emilki. 

Po drodze do przyjaźni mamy rafę zwaną zakochaniem (na szczęście dziewczynom nie podobają się ci sami chłopcy), idea zaprezentowania światu niebywałych umiejętności Emilki oraz nieporozumienie z tym związane. Najważniejsze jest jednak to, że mimo wszelkich niepowodzeń i trudności, pewnego dnia, na balkonie domu Emilki przyjaciele podziwiają rozgwieżdżone niebo. Bo je - w odróżnieniu od domu i balkonu widać:-)

Emilka Sza. Jak wiele to nic? to ciepła opowieść o przyjaźni i zrozumieniu innego człowieka. To historia o akceptacji inności i życzliwym spojrzeniu na otaczających ludzi. O tym, co w życiu istotne i podkreślająca to, że czasami nic jest najważniejsze!

Brak komentarzy:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © Prowincjonalna nauczycielka , Blogger