Przejdź do głównej zawartości

Posty

Marcin Kostrzyński. Gawędy o wilkach i innych zwierzętach.

Zapadła tu długa cisza, wiem... Czytanie mi szło, pisanie zdecydowanie mniej. O ile mnóstwo mam w głowie, pełno myśli się przeplata, to jednak nie dotyczą one tylko książek, a wręcz powiedziałabym - dotyczą wielu innych spraw, książki traktując jak pożywkę, element nasycenia.  Są jednak takie książki, o których chcę Wam napisać, a wiem, że im bardziej będę odwlekać, tym mniejsza jest szansa, na to, by się to udało. Dziś zaczynam od tego, co lubię - książki o zwierzętach. Należę do pokolenia, które oglądało "Zwierzyniec" Michała Sumińskiego, a Marcina Kostrzyńskiego  i jego zwierzęcych opowieści nie znałam zupełnie. Zafrapował mnie tytuł książki, poszłam na spotkanie do księgarni, a gdy pod choinką znalazłam Gawędy o wilkach... i zaczęłam je czytać, uznałam, że to człowiek, którego warto posłuchać. Gawędziarz, który wie co mówi i zna się na zwierzętach, o których opowiada. Człowiek, który mieszka w lesie wraz ze swoimi zwierzętami, który dla nich skonstruował ...

Dobro czynić

Podobnie jak w ubiegłych latach tak i teraz, przy okazji rozpoczęcia się nowego roku, przyglądam się swoim wydatkom, zaangażowaniu w różne działania społeczne i nakreślam ramy tego, co chcę robić, kogo wspierać i w jaki sposób. Podzielę się z Wami tym, co wprowadziłam do swojego harmonogramu na 2018 rok - może kogoś to zainspiruje? W ramach stałych zleceń wspierałam  Otwarte Klatki , Dom Tymianka , korabiewicką Fundację Viva ,  dwa klauzulowe zgromadzenia zakonne i Adopcje Malamutów . Z tą ostatnią fundacją, jak wiecie, współpracowałam także jako dom tymczasowy i dzięki Waszemu olbrzymiemu wsparciu udało się nam sfinansować kurację wsparcia kręgosłupa i stawów Nuki. Obserwowaliście także pobyt Baloo w Kociokwiku. Byłam również domem tymczasowym dla kociąt z katowickiego schroniska, nad którymi pieczę formalną sprawowała Fundacja Przystanek Schronisko . Zrobiłam też sobie na rok 2018 prezent - wykupiłam prenumeratę Magazynu Vege , który później przekazywałam do czytania...

Na Nowy Rok

Trafiłam na tę książkę w połowie grudnia i poczułam, że to opowieść o mnie i moim życiu. Sprawdźcie, może Oliver Jeffers napisał też o Was? I Wasze, i moje zadanie na najbliższy rok:

Natasza Socha. Pokój kołysanek.

Wymyśliłam sobie kilka wersji pierwszego zdania tekstu o książce Nataszy Sochy. I żadne z nich nie wydało mi się właściwe. Bo trudno zamknąć w jednym zdaniu to, o czym jest ta książka. O czułości? Niespełnionym uczuciu? Życiu w samotności? O winie i karze? W latach pięćdziesiątych w Obornikach, pod Poznaniem,  Rozalia i Helena otworzyły dom dziecka. Po jakimś czasie do gromadki dzieci i kobiet dołączył Joachim. Codzienność, powojennie przaśną, dorośli ubogacali podopiecznym i sobie w najróżniejsze sposoby: wspólną pracą, zabawą, świętowaniem. I nagle Joachim zapragnął czegoś więcej niż Koraliki, zapragnąć poznać świat. Oddział noworodkowy jednego z poznańskich szpitalu decyduje się na przeprowadzenie eksperymentu. Starszy pan, wolontariacko, chce spędzać czas z wcześniakami, chce wypełnić czas, którego nie mogą dać im rodzice, ciepłem i czułością. Ów mężczyzna, traktuje chwile spędzone z maluchami jak swój obowiązek. I... Trochę jak odkupienie winy. Autorka ponownie...

Dziecięce na Gwiazdkę

Dobranocki na Gwiazdkę Piękne, mądre, zilustrowane tak, że marzy mi się z tych ilustracji, wystawa, torba, pocztówki. Dobranocki o śnie myszki Florentyny, o starszej pani latającej na smoczym grzbiecie, o uleganiu źle pojmowanej tradycji prowadzącej do przemęczenia wszystkich wokół, o Mikołaju, który nie dostawał listów od dzieci i jeszcze o... Dość - nie będę zdradzała wszystkiego.  Zerknijcie do książki na stronie ilustratorki, Ewy Bieniak-Haremskiej, klikając w poniższy obrazek: Warto poczytać, bardzo warto:) Emilia Kiereś. Złota Gwiazdka. Opowieść Emilii Kiereś to klasyczna historia o tęsknocie za rodzinnymi świętami, śpiewaniem kolęd w otoczeniu bliskich, choince rozświetlającej mroki zimowego wieczoru i te, skryte głęboko w sercach.  Złota Gwiazdka to również opowieść o przekraczaniu własnego egoizmu, o dostrzeganiu potrzeb drugiej osoby, o zauważaniu miłości, zmęczenia, troski i tego wszystkiego, co staje się udziałem każdego z nas...

O świętowaniu...

Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska. Okruchy dobra. Kraków. Siedem osób (czy też rodzin). Dnie przedświąteczne i świąteczne. I jak w życiu każdego z nas - niektórzy z bohaterów są nastawieni na świętowanie, inni rozpatrują czas miniony, jeszcze inni zżymają się na światełka, tłumy na ulicach i w sklepach. Końcówka grudnia to dni, dla wielu z nas, podobne do innych - zabiegane, z radościami i smutkami, z radością z sukcesów i poczuciem klęski. A jednak - większość z nas oczekuje czegoś niezwykłego, tej, pamiętanej z dzieciństwa, magii świąt. Jak pokazuje książka Okruchy dobra - nie będzie magii bez naszych starań, bez naszego zaangażowania. Ona nie bierze się znikąd, powstaje w naszych umysłach i sercach. Karolina Głogowska, Katarzyna Troszczyńska. Dwanaście życzeń. Kłopot z książkami bożonarodzeniowymi ukazującymi się na rynku w połowie października jest taki, że jeśli nie napisze się o nich od razu, to ulatują z pamięci. Oczywiście - istnieją powieści ponadczasowe (...

Boże Narodzenie 2018