17 lutego 2017

Sharon M. Draper. Tylko w mojej głowie.


Melody ma 11 lat. Zna miliony słów, ale nie potrafi czytać książek. Umie liczyć do tysiąca, rozpoznaje barwy i melodie setek piosenek. Ale nie mówi, ma porażenie i jedynym systemem komunikacji jaki jest jej dostępny to mruknięcia, mimika i kilka obrazków przyklejonych do tacy zamontowanej na wózku.

Sharon M. Draper pokazuje słowami nastolatki, jak beznadziejnie może być zorganizowana "edukacja" niepełnosprawnych osób. Jak - zamiast miejsc kształtowania wiedzy, wspierania umiejętności i talentów - tworzy się przechowalnie, z niewydolnymi opiekunami, które stają się antyrozwojowe.

Bardzo interesująco autorka pokazuje również środowisko młodych ludzi i ich reakcję na to, że ich porażona koleżanka ma o wiele większą wiedzę niż każdy z nich. Konieczność wyboru między zwycięstwem, a ośmieszeniem powoduje różne reakcje w grupie, a zderzenie się z nimi stawia młodzież wobec prawdy o sobie i tym, co ma dla nich znaczenie.

Mam nadzieję, że Tylko w mojej głowie przetrze szlaki twórczości Sharon M. Draper na rynku wydawniczym w Polsce. 

Pozostaję pod dużym wrażeniem.

P.S. Na stronie wydawnictwa znaleźć można scenariusze zajęć do prowadzenia lekcji w oparciu o treść książki. Stworzyła je Iga Zakrzewska-Morawek, z którą będzie się można spotkać 23 marca, o godzinie 17:00, w Fili nr 16 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Katowicach. Na spotkaniu Grzegorz Zalewski z Wydawnictwa Linia zaprezentuje także pozostałe książki z serii Biała Plama. Zapraszam!

Brak komentarzy: