07 sierpnia 2012

Konrad T. Lewandowski. Sensownik Matki Polki.


Wydane przez
Wydawnictwo G + J Książki

Konrad T. Lewandowski w książce, której narratorkę uczynił kobietą, podejmuje kilka ważnych tematów na pierwszy plan pozwalając wysunąć się problemowi zespołu stresu pourazowego. 

Mąż tytułowej Matki Polki to amerykański żołnierz, który z wojny w Iraku, oprócz pieniędzy, przywiózł nienajlepszy stan psychiczny. Kusiło by mnie, by napisać "przywiózł sobie", ale on przywiózł całej rodzinie: synowi i żonie także. Klaudia, spodziewająca się drugiego dziecka i ukrywająca ów fakt przed mężem, próbuje uleczyć traumę Davida sięgając po obrzędy pierwotnych wierzeń (a, po drodze, przypadkowo, prosząc katolickiego księdza o błogosławieństwo).

Trudno byłoby mi polubić nieco chaotyczną Klaudię. Owszem - wspierała męża zasługując na miano godnej kulturowych ról pisanych przez wojenne tradycje amerykańską i polską - ale mimo to, nie budziła mojej sympatii.

Im bliżej miałam do końca książki, tym bardziej nurtowało mnie pytanie co Autor uczynił głównym tematem powieści. I choć pozornie wydaje się, że to stres pourazowy wydaje się być motywem, wokół którego Konrad T. Lewandowski zbudował fabułę, mam dziwne przekonanie, że znacznie ważniejsze dla Autora było zaprezentowanie słowiańskich wierzeń.

Przeczytałam "Sensownik Matki Polki" z zainteresowaniem, ale bez upodobania. Za daleko jestem od poglądów przekazywanych przez Konrada T. Lewandowskiego w powieści.

3 komentarze:

M.S. pisze...

Pojawił się film o tejże książce, którego reżyserem jest autor powieści: http://www.youtube.com/watch?v=aaRs2uBsm5o

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Dziękuję za wiadomość. Pozdrawiam:-)

Marigolden pisze...

O, a to niespodzianka. Fantastyka, kryminały, haiku - a teraz KTL wziął się za literaturę kobiecą? Ciekawe, czy to ewolucja wewnętrzna, czy bardziej... komercyjna. ;) A jak "Sensownik" wypada na tle jego wcześniejszych dokonań (jeśli czytałaś)? :)