25 października 2012

Wyjątkowo długi dzień

Ale równie wyjątkowo miły...

7 komentarzy:

ksiazkowiec pisze...

Proszę o więcej:)

Bazyl pisze...

Na dziecięco widzę. To tak jako i my planujemy :D

natanna pisze...

Radosny stosik.)

magdalenardo pisze...

Sympatyczny stosik :)
Miałam nadzieję, że uda mi się pojechać w sobotę, ale siostra poprosiła mnie o opiekę nad dziećmi, więc nici z planów :(

szukaj mnie we mgle pisze...

o! Ania z Zielonego Wzgórza, to dopiero będzie miła lektura:)
zapraszam w wolnej chwili do mnie, obecnie na coś mocniejszego:)

navrant pisze...

Zazdroszczę! Ja muszę się zadowolić wspomnieniami z targów książki podczas Festiwalu Literackiego...

bibliog3 pisze...

O, zakładki z "w.bibliotece.pl" :)
Anię z Zielonego Wzgórza miałam kupić koleżance, która przegapiła ją w piątek, ale kiedy wychodziłam z Targów w sobotę - książki już nie było. Cudne wydanie! Ja kupiłam za to pięknie wydanego "Pinokia" w nowym tłumaczeniu J. Mikołajewskiego i cudnymi ilustracjami R. Innocenti.