Przejdź do głównej zawartości

Magda Stachula. Trzecia.


Gdy w ubiegłoroczne lato czytałam Idealną Magdy Stachuli świat wokół mnie nikł na rzecz powieściowych wydarzeń. Świat kolejnej książki Autorki opuszczało mi się także trudno.

Schemat, który doskonale sprawdził się przy premierowej powieści i tu okazał się być idealny. Troje bohaterów: Eliza, Liliana, Anton. Każdy z nich opowiada swoją historię i dopiero w trakcie poznawania ich losów zauważamy cieniutkie wątki splatające się w coraz silniejsze zależności. Psychoterapeutka, muzyk o polsko-rosyjskim pochodzeniu, kobieta sukcesu. Co jest elementem spajającym?

Magda Stachula porusza w powieści sporo tematów, o których - być może - w zabieganej codzienności, nie myślimy. Jest tu mowa o odpowiedzialności, miłości, zaufaniu. Jest o chorobach, nienawiści, poczuciu winy. Ważną sprawą, choć pozornie taką jakby nieco w tle, okazują się być dane osobiste, zdjęcia, które beztrosko rozsiewamy po Internecie. 

Trudno znaleźć słowa do tego, by zachęcić Was do lektury i jednocześnie nie zdradzić zbyt wiele. Powiem jedynie, że ostatnio (jak zresztą widzicie na blogu) odeszłam nieco od książek kryminalnych, sensacyjnych czy thillerów. Jednak Trzeciej nie potrafiłam się oprzeć i jakkolwiek dziwnie to zabrzmi - cieszę się, że nie potrafiłam. 

Najnowsza powieść Magdy Stachuli to historia, która będzie Wam towarzyszyła bez względu na to, w którym momencie i na jak długo odłożycie książkę. Historia, której nie będziecie umieli opuścić.

Komentarze

Chabrowa pisze…
Najpierw muszę sięgnąć o pierwszą powieść autorki. O tej czytam różne opinie, że jednak już nie jest tak dobra jak poprzedniczka :)

Popularne posty z tego bloga

Pożegnanie

Od kilku dni zbieram się, by napisać o odejściu Amber. Jest mi trudno, odpycham ten czas, ale uznałam, że to będzie sposób na pewnego rodzaju domknięcie - tak mi bardzo potrzebne. Amber zamieszkała z nami 25 lipca 2019 roku. Wypatrzyłam ją na FB schroniska w Tomaszowie Mazowieckim, pojechaliśmy na wizytę zapoznawczą, a kilka dni później - już po nią. Ułożona w bagażniku na wygodnym materacu, przeczołgała się na tylne siedzenie i ułożyła na moich kolanach. Tak dojechaliśmy do domu. O początkach wspólnego życia przeczytacie TUTAJ  i TUTAJ . Gdy już nieco okrzepliśmy w codzienności z psem, a Amber - z ludźmi i kotami, pojawił się pomysł na wspólny jesienny wyjazd w Beskid Niski. Zanim to jednak się stało psica miała atak padaczki, co spowodowało, że wyjazd odwołaliśmy, wdrożyliśmy leczenie i od nowa zaczęliśmy oswajać z nami i wspólnym życiem zdezorientowanego chorobą psa. Udało się ustabilizować zawirowania zdrowotne i wówczas zaczęliśmy się cieszyć sobą wzajemnie już na 100%. Dopier...

Wygrywajka

Dziś, w dniu moich urodzin, do wygrania dwie książki: Książkę  Marcina Wrońskiego udostępnił KDC , książkę  Danuty Noszczyńskiej -  SELKAR , za co bardzo dziękuję:) Proszę w komentarzu zostawić wiadomość zawierającą tytuł książki, w losowaniu której chcecie wziąć udział. Losowanie odbędzie się w niedzielę o 8:00. Zapraszam serdecznie:) *   *   * WYLOSOWANO :-D Officium Secretum. Pies Pański. Mogło być gorzej Gratuluję i proszę o kontakt na m1b1m1m@gmail.com :)

30 dni z książkami (1)

( źródło zdjęcia ) Tak oto przetłumaczyłam na własny użytek wyzwanie znalezione na facebooku . Nie wiem, czy owe trzydzieści dni należy traktować literalnie, jako miesiąc (i skutkiem czego powinnam pisać w ramach tego wyzwania od wczoraj), czy mogę sobie pozwolić na pewną dowolność i zacząć od dziś. Myślę jednak, że trzymanie się czegokolwiek poza listą książek na każdy dzień jest w tym wypadku nieobowiązkowe. Dzień 1 - ulubiona książka Pytania nie są łatwe i odpowiedź na nie stanowi dla mnie spore wyzwanie. Już pierwsze zmusza do prześwietlenia wszystkich życiowych wyborów książkowych i wyłonienia spośród tego, co kiedykolwiek czytałam książkę ulubioną. Analizując moje spotkania z książkami uświadomiłam sobie, że nie mam ulubionej powieści, książki popularnonaukowej, poezji, relacji podróżniczej, czy bajki dla dzieci. Jest wiele takich, które lubię; czasami tworzą serię, czasami są odrębnymi powieściami, ale wiąże je postać autora, którego cenię. Są też i takie, które poprawiają m...