Przejdź do głównej zawartości

David Scarfe. Księga dzikości.


Księga dzikości to zbiór porad mających pomóc nam odnaleźć w sobie pragnienie Natury, oswojenie go i czerpania ze spotkania ze światem, rzadko dostrzeganym zza szyb aut czy sprzed komputerów, prawdziwej przyjemności. Znajdziemy tu poradę jak obserwować i rozróżniać chmury, poradnik budowy pieca do pieczenia pizzy, podstawowe kroki tańca ludowego i wiele, wiele innych wskazówek na zaprzyjaźnianie się ze swoją dziką częścią osobowości.

Przyznaję, ze mnie w tej książce zdecydowanie bardziej zauroczyły te fragmenty, które dotyczą roślin, niż te związane z użytkowaniem pił, cegieł itp. Rozdział o zamkach na piasku przypomniał jak bardzo tęsknię za morzem, o budowaniu ogniska - jak dawno temu miałam okazję grzać się przy ogniu, a porady dotyczące robienia kija dla wędrowca uświadomiły, że bardzo, ale to bardzo brakuje mi wędrówki, ot tak przed siebie.

Księgę dzikości trzymam na nocnym stoliku i podczytuję. A na liście rzeczy niezbędnych na urlopie umieściłam ją na pierwszym miejscu. Któż wie, co się może przydać, gdy pozwolę poczuć sobie dzikszą stronę siebie?

Pozostawiam Was z cytatem poprzedzającym jeden z rozdziałów, tak pod rozwagę :-)

Nie przestajemy się bawić, bo się starzejemy. Starzejemy się, bo przestajemy się bawić. G. B. Shaw [s. 28]

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Pożegnanie

Od kilku dni zbieram się, by napisać o odejściu Amber. Jest mi trudno, odpycham ten czas, ale uznałam, że to będzie sposób na pewnego rodzaju domknięcie - tak mi bardzo potrzebne. Amber zamieszkała z nami 25 lipca 2019 roku. Wypatrzyłam ją na FB schroniska w Tomaszowie Mazowieckim, pojechaliśmy na wizytę zapoznawczą, a kilka dni później - już po nią. Ułożona w bagażniku na wygodnym materacu, przeczołgała się na tylne siedzenie i ułożyła na moich kolanach. Tak dojechaliśmy do domu. O początkach wspólnego życia przeczytacie TUTAJ  i TUTAJ . Gdy już nieco okrzepliśmy w codzienności z psem, a Amber - z ludźmi i kotami, pojawił się pomysł na wspólny jesienny wyjazd w Beskid Niski. Zanim to jednak się stało psica miała atak padaczki, co spowodowało, że wyjazd odwołaliśmy, wdrożyliśmy leczenie i od nowa zaczęliśmy oswajać z nami i wspólnym życiem zdezorientowanego chorobą psa. Udało się ustabilizować zawirowania zdrowotne i wówczas zaczęliśmy się cieszyć sobą wzajemnie już na 100%. Dopier...

Wygrywajka

Dziś, w dniu moich urodzin, do wygrania dwie książki: Książkę  Marcina Wrońskiego udostępnił KDC , książkę  Danuty Noszczyńskiej -  SELKAR , za co bardzo dziękuję:) Proszę w komentarzu zostawić wiadomość zawierającą tytuł książki, w losowaniu której chcecie wziąć udział. Losowanie odbędzie się w niedzielę o 8:00. Zapraszam serdecznie:) *   *   * WYLOSOWANO :-D Officium Secretum. Pies Pański. Mogło być gorzej Gratuluję i proszę o kontakt na m1b1m1m@gmail.com :)

30 dni z książkami (1)

( źródło zdjęcia ) Tak oto przetłumaczyłam na własny użytek wyzwanie znalezione na facebooku . Nie wiem, czy owe trzydzieści dni należy traktować literalnie, jako miesiąc (i skutkiem czego powinnam pisać w ramach tego wyzwania od wczoraj), czy mogę sobie pozwolić na pewną dowolność i zacząć od dziś. Myślę jednak, że trzymanie się czegokolwiek poza listą książek na każdy dzień jest w tym wypadku nieobowiązkowe. Dzień 1 - ulubiona książka Pytania nie są łatwe i odpowiedź na nie stanowi dla mnie spore wyzwanie. Już pierwsze zmusza do prześwietlenia wszystkich życiowych wyborów książkowych i wyłonienia spośród tego, co kiedykolwiek czytałam książkę ulubioną. Analizując moje spotkania z książkami uświadomiłam sobie, że nie mam ulubionej powieści, książki popularnonaukowej, poezji, relacji podróżniczej, czy bajki dla dzieci. Jest wiele takich, które lubię; czasami tworzą serię, czasami są odrębnymi powieściami, ale wiąże je postać autora, którego cenię. Są też i takie, które poprawiają m...