14.6.19

Dla dzieciaków (26)

Hania Buch. Orka w wannie.



Spotkałam autorkę wraz z nowiutką książką o orce na Targach w Krakowie. Lekarz weterynarii piszący o ochronie środowiska i tym, jak podczas codziennych czynności możemy zadbać o zmniejszanie zasobów naturalnych, zaintrygowała mnie. Wiem, minęło sporo czasu, ale w końcu jest - Orka w wannie.

W pewnym domu, w pewnej rodzinie, w wannie pojawiła się orka. Życzliwie nastawiona do mieszkańców, nie chciała jednak samodzielnie opuścić ich domu, a odtransportowanie jej napotykało na trudności prozaiczne - za pomocą jakiego sprzętu przenieść orkę do oceanu? Dorośli próbowali ją wynieść, karmili, smarowali lanoliną, by nie wyschła, ale to dziecko zapytała - czemu tu jesteś. Pytanie Ali przyniosło zaskakującą odpowiedź. Taką, która zmusza do myślenia, refleksji nad własnym zachowaniem i nakłania do zmian.

Książka, mimo, że cechuje ją pewna nieporadność językowa, niesie ze sobą istotne ekologicznie przesłanie. 

Arnold Lobel. Mysie bajeczki.


Tata Mysz ma siedmiu synów. Gdy proszą go o bajkę na dobranoc opowiada im siedem - po jednej bajce na synka. 

Bajki mają w sobie łagodność, zachwyt światem, ironię i humor, upodobanie do życia, spokój i radość. Mają w sobie różnorodność, która sprawia, że dziecko za każdym czytaniem będzie miało szansę zwrócić uwagę na coś innego, coś co skieruje jego uwagę na odmienne od wcześniejszych lektur, znaczenie słuchanej historii.

Zdecydowanie dla młodszych dzieci, idealne do usypiania:)

Oliver Scherz. Zaraz wrócimy, tylko do Afryki skoczymy.


Pewnego wieczoru, podczas nieobecności rodziców w domu, do sypialni Karola i Mai ktoś stuka. Stuka w okno. Przerażone dzieci odkrywają, że ich gościem jest słoń. Słoń - uciekinier. Abuu urodził się i wychował w ZOO, ale tęskni za rodziną żyjącą w Afryce. Zna ją tylko z opowieści swojej mamy, która niestety zmarła w ogrodzie zoologicznym nie mogąc wrócić do Afryki. Słoń opowiada dzieciom o swoim pragnieniu powrotu do rodzinnych stron, dzieci zerkają na globus, by upewnić się, gdzie leży Afryka i podejmują decyzję o tym, ze zaprowadzą Abuu do rodziny. 

Wędrują, wędrują, a po drodze napotykają różne zwierzęta, które - zaciekawione ich wędrówką - zapraszają ich do rozmowy, proszą o pomoc lub po prostu im towarzyszą. 

Zaraz wrócimy, tylko do Afryki skoczymy to bardzo czytelna opowieść o emocjach zwierząt, ich tęsknotach, miłości, poszanowaniu, trosce o siebie wzajemnie, lojalności. Książka Olivera Scherza będzie pomagała Wam wykształcić w dziecku empatię, uwrażliwić na los zwierząt, nauczyć wzruszeń.

Brak komentarzy:

Copyright © 2016 Prowincjonalna nauczycielka , Blogger