27.10.08

Halina Pawlowska. Zdesperowane kobiety postępują desperacko.


Młoda kobieta, Olga, uciekając ze wsi trafia za ladę sklepu z materiałami. Gdy spotyka Andrzeja, ulega jego czarowi i zostaje jego żoną nie zastanawiając się, czy ekspedientka i architekt to dobra para. Coraz częściej okazuje się, że brak wykształcenia przeszkadza mężowi Olgi i co więcej młody architekt zaczyna się wstydzić w towarzystwie swoje młodej żony. Zdesperowana Olga rozpoczyna studia. Ale czy żona z wyższym wykształceniem psychologicznym usatysfakcjonuje Andrzeja?

„Zdesperowane kobiety…” to przewrotna opowieść o męsko-damskich relacjach i o tym, co zdaniem autorki, rządzi światem;) To nieco złośliwy, ale i prawdziwy portret mężczyzn.

Spróbujcie:)

1 komentarz:

pannakotta pisze...

Pamiętam, że czytałam tę książkę. Pamiętam, że miałam o niej pochlebne zdanie. Ale niestety już nic z niej nie pamiętam :-( A nie wiem czy chcę do niej wracać, gdy z półki mruga do mnie tyle nigdy nie czytanych książek... Eh :)

Copyright © 2016 Prowincjonalna nauczycielka , Blogger