Przejdź do głównej zawartości

Toaleta przedsenna

Zasypialiśmy wczoraj przy akompaniamencie mruczącego dwugłosu. Lusia myła Nusię, Nusia myła Lusię i obydwie burczały z zadowolenia. Nie muszę dodawać, że zasnęłam w kilka sekund?

Komentarze

Jasna 8 pisze…
Miałaś piękną kołysankę przed snem :-)
amyszka pisze…
Mnie też mruczenie kocie usypia w przeciwieństwie do mojej córci ,którą mruczenie Bucusia budzi ;))
Cudny widok :)
kociokwik pisze…
Jasna8,
zdecydowanie:-)

amyszka,
:-)