Przejdź do głównej zawartości

50 lat z Reksiem


Książki, które trafiły do moich rąk mają na sobie oznaczenie 50 lat z Reksiem. Przyznaję - robi to na mnie wrażenie. Przecież wciąż pamiętam - i mam nadzieję, że nie tylko ja, bo Wy też - emocje jakie towarzyszyły mi podczas oglądania charakterystycznej dobranocki.

W książeczka jest zachowana narracja znana z filmów. Jest ciekawski i przyjazny światu Reksio, jego podwórkowi przyjaciele i inne zwierzęta, które - choć może nie zawsze żyjąc w zgodzie - pod wpływem Reksia zaprzyjaźniają się i zaczynają w sobie dostrzegać pozytywne strony.

Odkrywanie na nowo Reksia, i to Reksia w zapisie z ilustracjami, może być interesującą przygodą. Jeśli towarzyszyć Wam będą te same ciepłe uczucia jakie żywiliście do filmowego psiaka, to bez problemu zaszczepicie miłość do Reksia swoim i zaprzyjaźnionym dzieciom.


  


Komentarze

Byłam w tym miesiącu z Muzeum Dobranocek z moimi szkolnymi dziećmi i wdziałam tam te książeczki, w które być może się zaopatrzę, bo mnie bardzo kuszą. Swoją drogą te dobranocki do tej pory mi towarzyszą, bo czasem puszczam je dzieciom jako wyciszający przerywnik, kiedy jesteśmy wyrobieni z materiałem ;).
Uwielbiałam Reksia jako dziecko. z sentymentu chętnie sięgnęłabym po te książeczki :)
Monika Badowska pisze…
Książki do poduszki,
mną też kierował sentyment:)

Popularne posty z tego bloga

Pożegnanie

Od kilku dni zbieram się, by napisać o odejściu Amber. Jest mi trudno, odpycham ten czas, ale uznałam, że to będzie sposób na pewnego rodzaju domknięcie - tak mi bardzo potrzebne. Amber zamieszkała z nami 25 lipca 2019 roku. Wypatrzyłam ją na FB schroniska w Tomaszowie Mazowieckim, pojechaliśmy na wizytę zapoznawczą, a kilka dni później - już po nią. Ułożona w bagażniku na wygodnym materacu, przeczołgała się na tylne siedzenie i ułożyła na moich kolanach. Tak dojechaliśmy do domu. O początkach wspólnego życia przeczytacie TUTAJ  i TUTAJ . Gdy już nieco okrzepliśmy w codzienności z psem, a Amber - z ludźmi i kotami, pojawił się pomysł na wspólny jesienny wyjazd w Beskid Niski. Zanim to jednak się stało psica miała atak padaczki, co spowodowało, że wyjazd odwołaliśmy, wdrożyliśmy leczenie i od nowa zaczęliśmy oswajać z nami i wspólnym życiem zdezorientowanego chorobą psa. Udało się ustabilizować zawirowania zdrowotne i wówczas zaczęliśmy się cieszyć sobą wzajemnie już na 100%. Dopier...

Wygrywajka

Dziś, w dniu moich urodzin, do wygrania dwie książki: Książkę  Marcina Wrońskiego udostępnił KDC , książkę  Danuty Noszczyńskiej -  SELKAR , za co bardzo dziękuję:) Proszę w komentarzu zostawić wiadomość zawierającą tytuł książki, w losowaniu której chcecie wziąć udział. Losowanie odbędzie się w niedzielę o 8:00. Zapraszam serdecznie:) *   *   * WYLOSOWANO :-D Officium Secretum. Pies Pański. Mogło być gorzej Gratuluję i proszę o kontakt na m1b1m1m@gmail.com :)

30 dni z książkami (1)

( źródło zdjęcia ) Tak oto przetłumaczyłam na własny użytek wyzwanie znalezione na facebooku . Nie wiem, czy owe trzydzieści dni należy traktować literalnie, jako miesiąc (i skutkiem czego powinnam pisać w ramach tego wyzwania od wczoraj), czy mogę sobie pozwolić na pewną dowolność i zacząć od dziś. Myślę jednak, że trzymanie się czegokolwiek poza listą książek na każdy dzień jest w tym wypadku nieobowiązkowe. Dzień 1 - ulubiona książka Pytania nie są łatwe i odpowiedź na nie stanowi dla mnie spore wyzwanie. Już pierwsze zmusza do prześwietlenia wszystkich życiowych wyborów książkowych i wyłonienia spośród tego, co kiedykolwiek czytałam książkę ulubioną. Analizując moje spotkania z książkami uświadomiłam sobie, że nie mam ulubionej powieści, książki popularnonaukowej, poezji, relacji podróżniczej, czy bajki dla dzieci. Jest wiele takich, które lubię; czasami tworzą serię, czasami są odrębnymi powieściami, ale wiąże je postać autora, którego cenię. Są też i takie, które poprawiają m...