Przejdź do głównej zawartości

Wrześniowe bogactwo książkowe

Przyznaję - trudno wybrać kilka książek spośród tych wszystkich, którymi we wrześniu postanowili uraczyć nas wydawcy. A jeśli w dodatku będzie się pamiętało o wrześniowym czytaniu powieści Agathy Christie, czy powrocie do książek odkładanych na później (ale koniecznie do przeczytania), to wyboru trzeba dokonywać wyjątkowo ostrożnie.


Co sobie wypatrzyliście do czytania wśród wrześniowych tytułów?

Komentarze

Leacathy pisze…
Chętnie przeczytałabym "Podniebny"- lubię (nadal) literaturę młodzieżową. Niestety ten miesiąc mam tak niesamowicie wypełniony różnymi obowiązkami, że chyba przeczytam tylko książki biblioteczne, które czekają na mnie na półce od dłuższego czasu. Ale może w październiku coś się trafi nowego :) Liczę bardzo na to, że kupię przedpremierowo nową książkę Hanny Kowalewskiej "Zanim odfrunę".
Jardian pisze…
Steinbeck - mój faworyt :)
Monika Badowska pisze…
Leacathy,
u mnie też biblioteczne czekają, chociaż staram się przeplatać - jedną swoją, jedną z biblioteki:)

Jardian,
uwielbiam jego sposób pisania.