14 września 2011

Jean-Claude. Carriere, Umberto Eco. Nie myśl, że książki znikną.


Wydane przez
Wydawnictwo W.A.B.

Książka o książkach sygnowana nazwiskiem Umberto Eco jest tym, co mole książkowe lubią, prawda?:-) Panowie rozmawiają o czytaniu, pisaniu, o miłości do książek, o księgozbiorach, czytnikach, nowym sposobie funkcjonowania książek w naszym życiu i sposobie starym, swoim ulubionym. 

Jedną z perełek wyszperaną (niczym w dobrym antykwariacie) w tej dyskusji jest taka, że stare książki, pisane łaciną są zupełnie nieatrakcyjne dla amerykańskich kolekcjonerów, którzy nie potrafią pojąć czemuż ich europejscy koledzy walczą o jakiś utwór napisany w języku dawno zarzuconym. Urocze...

Szczególnie podobał mi się podrozdział zatytułowany "Pochwała głupoty", w którym autorzy rozmawiają o systemach edukacyjnych i ich znaczeniu dla rozwoju umysłowości uczniów. 

Czytając o książkach, które znikają w czeluściach pieców, bo ktoś ich nie ceni, ktoś nie zna ich wartości (i to nie tej rynkowej, ale mentalnej), które gniją na śmietniskach, cieszyłam się, że lubię odwiedzać antykwariaty, że wynoszę z nich za niewielkie pieniądze starocie radujące moje serce.

Wędrówka przez rozmowy zebrane pod wspólnym tytułem "Nie myśl, że książki znikną" sprawiła mi wiele przyjemności. Zdecydowanie jest to książka, do której można i warto wracać, której czytanie "po kolei" nie jest obowiązkowe, a i - jak mniemam - taka, która za każdą kolejna lekturą odsłania przed czytelnikiem coś nowego.

Serdecznie polecam.

11 komentarzy:

kamykowy pisze...

Książka już od jakiegoś czasu leży na półce książek, które chcę przeczytać i bardzo się cieszę, że mogłam przeczytać jej opinie, w szczególności pozytywną :)
Pozdrawiam!

Miss Jacobs pisze...

Kiedy tylko zobaczyłam tytuł tej książki wiedziałam, że muszę ją koniecznie przeczytać. Ty zaś swoją recenzją jeszcze bardziej utwierdziłaś mnie w moim postanowieniu. Jestem szczególnie ciekawa rozdziału "Pochwała głupoty".

Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia. :)

Artsajke pisze...

Dla mnie nie ma książek bezwartościowych - takie stwierdzenie jest głupie. Dla jednego ta książka jest ważna, dla drugiego inna. Z każdej można się czegoś nauczyć, coś "wynieść", każda sama w sobie stanowi jakąś wartość.

Domi pisze...

Bardzo chętnie bym przeczytała tę książkę, aż wstyd się przyznać, że jeszcze nic nie czytałam autorstwa Umberto Eco.
Pozdrawiam :)

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Kamykowy,
pozdrawiam:-)

Miss Jacobs,
miłego wieczoru:-)

Artsajke,
nie pisałam nic o książkach bezwartościowych...

Domi,
zatem miłej znajomości z U. Eco. Na początek polecam "O bibliotece":-)

monotema pisze...

Ja na etapie przymiarki do ksiązki Umberto Eco - O bibliotece, ale przyjdzie czas i na "Nie myśl..."

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Monotema,
czytaj, czytaj "O bibliotece" - jest rewelacyjne:-)

Patrycja pisze...

Jestem zaciekawiona tą pozycją ;) Kiedy tylko zwolni się miejsce postaram się przeczytać. Pozdrawiam,
Pati

Przemek Opłocki pisze...

Zapowiada się ciekawie. Wpisuję na listę pozycji do przeczytania:)

Agnes pisze...

Mam ją na oku od dawna. :)

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Partycjo,
udanej lektury:-)

Przemku,
koniecznie:-)

Agnes,
u mnie też się naczekała, ale było warto:-)