Przejdź do głównej zawartości
Niedziela upływająca na tym, że co dwie godziny wbijam kotu igłę w ucho i pobieram krew do badania, jest paskudnym dniem.

Komentarze

Znam to z własnego doświadczenia...ech...
millena pisze…
Zdrowia życzę, pozdrawiam :)