16.2.12

Małe ciało - wielki duch

Duszka jest najmniejszą z naszych kotek. Najdrobniejszą. Jednak, gdy tylko pozostałe kotki zaczynają się ganiać, Duszka czuje potrzebę uspokojenia szaleństwa. 

Zabawnie to wygląda, bo jednak gabarytowo Duszka mocno odstaje od Gusi i Sisi. A jednak, gdy one obydwie się ganiają (szczególnie gdy Sisi, z nieznanych nam przyczyn goni Gusię) Duszka włącza się, interweniuje, biegnie za nimi i wyraża oburzenie na tyle skutecznie, że kotki rozdzielają się i wstrzymują gonitwę. 

Duszka na takie rozwiązanie łaskawie przystaje i z wyrazem dumy na pyszczku przychodzi do nas po pochwały.

2 komentarze:

zu pisze...

Po prostu lubi porządek,a nie,żeby jej przebiegały przed noskiem bez żadnych konsekwencji..

kociokwik pisze...

Zu,
racja:-) Nie będą bezkarnie po jej niebie latać;-)))

Copyright © 2016 Prowincjonalna nauczycielka , Blogger