Przejdź do głównej zawartości

Projekt Dzień Kota

Mamy szczęście do przebywających w naszym otoczeniu osób uzdolnionych. Kimś takim jest niewątpliwie P., która odwiedziwszy nas w sobotę, poświęciła czas i spódnicę, by podążyć za Ko-córkami we wszystkie zakamarki domowe. Dawała się wodzić na manowce, ale efekt tego wodzenia jest uroczy. Oceńcie sami:








P. dziękujemy i zapraszamy częściej:-)

P.S. Obstawiamy, jak szybko zdjęcie Sisi trafi na jakąś stronę bez informowania nas o tym?;-)

Komentarze

Anonimowy pisze…
P ięknie,każde w swoim rodzaju,sama nie wiem ,która urokliwsza,Sisi cudna ale Gusia też,a Nuśka na tle komody ,po prostu urok,macie szczęście do artystów i kotów wyjątkowej urody:)
Ko-córki są przepiękne!!! I takie fotogeniczne, uwielbiam na nie patrzeć :)
kromisiaa pisze…
ach, efekt poswiecen naprawde wspanialy ;)
Nasze Zwierzaki pisze…
piękna sesja zdjęciowa... bo modele uroczy
xmas_eve pisze…
Naprawdę bardzo udane zdjęcia :)
Agnieszka pisze…
Zdjęcia urocze, piękne ko-córki, a w pobliżu artyści.. Nic tylko gratulować :D
kociokwik pisze…
Mamy:-)

Migotko,
ja też - nie nudzą mi się nigdy:-)

Kromisiu,
zgodzę się z Tobą ochoczo:-)

Nasze Zwierzaki,
:-)

xmas_eve,
:-)

Agnieszko,
dobrze jest mieć i artystów w pobliżu, i koty:-)

Popularne posty z tego bloga

Pożegnanie

Od kilku dni zbieram się, by napisać o odejściu Amber. Jest mi trudno, odpycham ten czas, ale uznałam, że to będzie sposób na pewnego rodzaju domknięcie - tak mi bardzo potrzebne. Amber zamieszkała z nami 25 lipca 2019 roku. Wypatrzyłam ją na FB schroniska w Tomaszowie Mazowieckim, pojechaliśmy na wizytę zapoznawczą, a kilka dni później - już po nią. Ułożona w bagażniku na wygodnym materacu, przeczołgała się na tylne siedzenie i ułożyła na moich kolanach. Tak dojechaliśmy do domu. O początkach wspólnego życia przeczytacie TUTAJ  i TUTAJ . Gdy już nieco okrzepliśmy w codzienności z psem, a Amber - z ludźmi i kotami, pojawił się pomysł na wspólny jesienny wyjazd w Beskid Niski. Zanim to jednak się stało psica miała atak padaczki, co spowodowało, że wyjazd odwołaliśmy, wdrożyliśmy leczenie i od nowa zaczęliśmy oswajać z nami i wspólnym życiem zdezorientowanego chorobą psa. Udało się ustabilizować zawirowania zdrowotne i wówczas zaczęliśmy się cieszyć sobą wzajemnie już na 100%. Dopier...

30 dni z książkami (1)

( źródło zdjęcia ) Tak oto przetłumaczyłam na własny użytek wyzwanie znalezione na facebooku . Nie wiem, czy owe trzydzieści dni należy traktować literalnie, jako miesiąc (i skutkiem czego powinnam pisać w ramach tego wyzwania od wczoraj), czy mogę sobie pozwolić na pewną dowolność i zacząć od dziś. Myślę jednak, że trzymanie się czegokolwiek poza listą książek na każdy dzień jest w tym wypadku nieobowiązkowe. Dzień 1 - ulubiona książka Pytania nie są łatwe i odpowiedź na nie stanowi dla mnie spore wyzwanie. Już pierwsze zmusza do prześwietlenia wszystkich życiowych wyborów książkowych i wyłonienia spośród tego, co kiedykolwiek czytałam książkę ulubioną. Analizując moje spotkania z książkami uświadomiłam sobie, że nie mam ulubionej powieści, książki popularnonaukowej, poezji, relacji podróżniczej, czy bajki dla dzieci. Jest wiele takich, które lubię; czasami tworzą serię, czasami są odrębnymi powieściami, ale wiąże je postać autora, którego cenię. Są też i takie, które poprawiają m...

Wygrywajka

Dziś, w dniu moich urodzin, do wygrania dwie książki: Książkę  Marcina Wrońskiego udostępnił KDC , książkę  Danuty Noszczyńskiej -  SELKAR , za co bardzo dziękuję:) Proszę w komentarzu zostawić wiadomość zawierającą tytuł książki, w losowaniu której chcecie wziąć udział. Losowanie odbędzie się w niedzielę o 8:00. Zapraszam serdecznie:) *   *   * WYLOSOWANO :-D Officium Secretum. Pies Pański. Mogło być gorzej Gratuluję i proszę o kontakt na m1b1m1m@gmail.com :)