Przejdź do głównej zawartości

Choinka

Z. wniósł choinkę, a ja czatowałam z aparatem. Oto efekty:



 Wojtka zainteresował kulinarny aspekt choinki. 


 Duszka musiała zostać przyniesiona. Nie wyraziła zachwytu.

 Rozplątywanie światełek to ważne zadanie. Wymaga kociego nadzoru.
 Prezent :-)

Komentarze

wilddzik pisze…
Nie ma to jak kocia ciekawość świata :-)
Wesołych świąt.
magda pisze…
Dla takiego audytorium pełnego podziwu warto było kupować i ubierać choinkę,świętujcie ,jest piękna!!!!
L.B. Abigail pisze…
Prezent najładniejszy :D... :)
Mags pisze…
Też nie mogłam doczekać sie tego momentu;) Choinka i kot to wspaniały duet;)
Maskotka pisze…
To samo mi przyszło do głowy :))
Alison pisze…
Kontrola i odbór musi być ... koty się spisały, a choineczka pięknie, cieplutko świeci :-)))
Leonek pisze…
Wesołych Świąt :))
kociokwik pisze…
:-) Wesołych Świąt:-)
kociokwik pisze…
Zgadzam się z Wami:-)
kociokwik pisze…
Pięknie wygląda Twój Salem pilnujący prezentów:-)