12 kwietnia 2011

Zapowiedź

Kończę powoli wyzwanie tematyczne dotyczące lektur pisanych przez kobiety. Z półek uśmiechają się do mnie książki, o których myślę w kontekście kolejnego czytania tematycznego. W okresie przedświątecznym pewnie nie dam rady do nich zerknąć w taki sposób w jaki bym chciała, ale za to już dziś ustawiłam rzeczone książki na jednej półce.
Dzięki tym książkom zamierzam przenieść się do Bombaju, Londynu, Chicago, do Włoch, Japonii, Kenii, Zimbabwe, Egiptu i Sudanu. Rozważam też wędrówkę do Moskwy.

W myślach układam listy lektur do kolejnych tematycznych podróży przez literaturę. Może wędrówka w czasie? Miałabym wówczas pretekst, by sięgnąć po recenzowanego przez Was Cromwella, po cudnie wznowionego "Egipcjanina Sinuhe", po książki opisujące doświadczenia II wojny światowej. A może iść tropem biografii, autobiografii, dzienników, esejów? A co z książkami o zwierzętach? Noblistami?

Uwielbiam mieć wybór. Duży wybór:-)

16 komentarzy:

sabinka.t1 pisze...

No to będą fantastyczne podróże :) :) :)
Miłego zwiedzania...tzn czytania :)

Isabelle pisze...

Ja strasznie jestem ciekawa książki "W drodze na Hokkaido", więc czekam na recenzję :)

niebieska pisze...

jak zawsze świetne !

niebieska pisze...

aj nie Dajesz mi się dziś skupić na pracy ;)

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Sabinka,
:-)

Isabelle,
po Wielkiej Nocy:-)

Niebieska,
ech - pracować Ci się zachciało;)))

Kinga pisze...

o, ta podróż zdecydowanie przypadła mi do gustu :)

Egipt, Sudan ale i wędrówka do Moskwy również mnie interesuje :)

Vampire_Slayer pisze...

Czytałam jedynie "Chicago" - piękna książka. Jestem ciekawa wrażeń innych książek, także czekam na recenzje. :D

Molioo pisze...

Trafiłem tutaj i od razu spodobał mi się motyw czytania książek o danej tematyce lub takich które coś łączy.
Dodaje więc do obserwowanych i pozdrawiam :)

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Kingo,
do Moskwy wybieram się już bardzo długo, za długo;)

Vampire_Sayer,
:-)

Molioo,
witam serdecznie:-)

ktrya pisze...

Ja podziwiam, że masz tyle czasu, czy inaczej, że potrafisz tyle książek przeczytać w tydzień, ja bym się nie wyrobiła w tych tematych nawet w okresie miesięcznym :)
Choć już obserwuję Twoje czytelnicze dokonania parę lat, to i tak nie wychodzę z podziwu :)

Virginia pisze...

W takich chwilach żałuję, że tak mało czytam o podróżach. Pozdrawiam!

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Ktrya,
mam mnóstwo czasu:-)

Virginio,
ale te książki nie są typowo podróżniczymi. Chyba;)))

viv pisze...

Temat przewodni nowego wyzwania popieram z całego serca! Czytaj, czytaj, a ja znów na podstawie Twoich recenzji wybiorę sobie najciekawszą pozycję :)

Mój głos na następne wyzwanie - jeśli można głosować - to biografie i dzienniki:)

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Viv,
będę:) Ale po Świętach:-)

Chihiro pisze...

Och, bardzo, bardzo gorąco polecam książkę Suketu Mehty, pisałam o niej tu: http://chihiro.blox.pl/2009/01/Maximum-City-Bombay-Lost-and-Found-Suketu-Mehta.html

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Chihiro,
skoro polecasz, to zacznę od "Bombaju":-)